Airbus A350-1000ULR

Airbus testuje samolot do najdłuższych lotów pasażerskich świata

Airbus A350-1000ULR, zaprojektowany z myślą o trasach trwających nawet 22 godziny bez przesiadek, wykonał pierwszy lot testowy. Maszyna spędziła w powietrzu 3 godziny i 43 minuty oraz osiągnęła wysokość nieco ponad 41 tys. stóp, czyli około 12,5 tys. metrów. Samolot powstaje dla ultradługich połączeń Qantas w ramach programu Project Sunrise.

Maszyna powstaje dla australijskich linii Qantas i ma umożliwić bezpośrednie połączenia z Sydney do Londynu i Nowego Jorku. Projekt znany jako Project Sunrise stara się przesuwać granice w lotnictwie i zwiększyć komfort pasażerów, którzy nie będą musieli martwić się przesiadkami na lotniskach.

To pierwszy etap testów samolotu przygotowywanego dla australijskich linii Qantas. Maszyna ma obsługiwać bezpośrednie połączenia między wschodnim wybrzeżem Australii a Europą i Stanami Zjednoczonymi. Najbardziej symboliczna jest planowana trasa Sydney–Londyn, która po raz pierwszy miałaby zostać wykonana bez międzylądowania.

Nowy samolot jest częścią Project Sunrise. Program Qantas zapowiedzianego jako próbę pokonania jednej z ostatnich barier w lotnictwie pasażerskim, czyli połączenia Australii z najważniejszymi metropoliami świata bez postoju po drodze.

Project Sunrise i ambicja Qantas

Qantas zamówił 12 maszyn A350-1000ULR. Pierwszy samolot ma zostać dostarczony w październiku 2026 r. To później, niż pierwotnie zakładano, ponieważ linie chciały rozpocząć bezpośrednie loty już w 2025 r.

Opóźnienie nie zmienia jednak skali ambicji projektu. Lot z Sydney do Londynu ma trwać do 22 godzin i obejmować dystans bliski 10 tys. mil morskich. Dla pasażerów oznacza to podróż bez przesiadki, ale także zupełnie nowe wyzwanie, którym jest spędzenie niemal pełnej doby w jednym samolocie.

Qantas przedstawia Project Sunrise nie tylko jako techniczne osiągnięcie, lecz także jako zmianę doświadczenia podróży. Samoloty mają mieć cztery klasy kabiny, a w projekcie wnętrza przewidziano rozwiązania mające ograniczać zmęczenie pasażerów podczas ultradługiego lotu.

Qantas próbuje ograniczyć zmęczenie pasażerów nie tylko przez wygodniejsze fotele, ale przez całą architekturę ultradługiego lotu. W samolotach A350-1000ULR przewidziano specjalną z, czyli strefę ruchu i rozciągania dostępną dla wszystkich pasażerów, niezależnie od klasy podróży. Ma ona pozwolić na przerwanie wielogodzinnego siedzenia w jednej pozycji. Pasażerowie znajdą tam ekranowe instrukcje prostych ćwiczeń, miejsce do rozciągania, punkt nawodnienia oraz przekąski. To ważne, bo przy locie trwającym nawet 22 godziny komfort nie zależy już tylko od szerokości fotela, ale także od możliwości ruchu, rytmu posiłków, nawodnienia i ograniczenia skutków jet lagu.

Kabina ma korzystać z oświetlenia dopasowanego do rytmu dobowego, aby pomagać organizmowi stopniowo przestawić się na strefę czasową miejsca docelowego. Qantas ograniczył też liczbę miejsc do ok. 238, z czego ponad 40 proc. przypada na klasy premium. W praktyce oznacza to mniej zagęszczoną kabinę niż w typowych konfiguracjach długodystansowych. Nawet w Economy i Premium Economy linia zapowiada większy odstęp między fotelami, bardziej ergonomiczne siedzenia oraz dodatkowe rozwiązania ułatwiające przechowywanie rzeczy osobistych. W ultradługich lotach to nie luksusowy dodatek, lecz warunek, by pasażer po niemal dobie w powietrzu mógł wysiąść z samolotu w stanie pozwalającym normalnie funkcjonować.

Dodatkowy zbiornik paliwa i większy zasięg

A350-1000ULR bazuje na istniejącej rodzinie Airbus A350, ale został zmodyfikowany pod kątem ekstremalnie długich tras. Kluczową zmianą jest dodatkowy tylny centralny zbiornik paliwa, który zwiększa zasięg maszyny o około 1000 mil morskich.

Rozpoczęty test we Francji otwiera około dwumiesięczny program certyfikacji zmian wprowadzonych względem istniejących wersji A350. Chodzi nie tylko o dodatkowe paliwo, ale także o sprawdzenie systemów, masy, osiągów, bezpieczeństwa i zachowania samolotu w warunkach zbliżonych do przyszłej eksploatacji.

Najdłuższe loty świata

Obecnie za najdłuższe regularne połączenie pasażerskie uznaje się trasę Singapore Airlines między Singapurem, a Nowym Jorkiem, obsługiwaną Airbusem A350-900ULR. Lot obejmuje około 15,3 tys. kilometrów i trwa ponad 18 godzin.

Airbus A350-1000ULR ma przesunąć granicę dalej. Jeśli Qantas uruchomi bezpośrednie loty z Sydney do Londynu i Nowego Jorku, ultra-long-haul stanie się nie tylko prestiżowym eksperymentem, ale częścią regularnej oferty największych przewoźników.

Nie będzie to jednak rozwiązanie dla wszystkich tras i wszystkich pasażerów. Loty ultradługodystansowe są kosztowne operacyjnie, wymagają specjalnej konfiguracji kabiny i są zależne od cen paliwa, popytu premium oraz ograniczeń załóg. Dla linii lotniczych mogą być opłacalne przede wszystkim tam, gdzie pasażerowie są gotowi zapłacić za oszczędność czasu i brak przesiadki.

Project Sunrise jest więc czymś więcej niż projektem technicznym. To próba odpowiedzi na pytanie, czy pasażerowie zaakceptują lot trwający 22 godziny, jeśli w zamian otrzymają prostszą, szybszą i bardziej przewidywalną podróż. Pierwszy lot testowy Airbusa A350-1000ULR oznacza, że ta odpowiedź jest coraz bliżej.

Szymon Ślubowski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.12.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się