Rapidus

Ambitne plany japońskiej firmy Rapidus produkcji chipów 2nm

Plany Rapidus pokazują, że Japonia odbudowuje produkcję chipów, co potwierdzi wprowadzona na masową skalę produkcja chipów 2 nm.

Japonia w ostatnich latach wraca konsekwentnie do strategicznego sektora półprzewodników, w którym dominowała w latach 80., a dziś znajduje się daleko za Tajwanem, USA i Koreą Południową.

Centralną rolę w tym powrocie pełni Rapidus, które jest konsorcjum utworzonym w 2022 roku przez największe japońskie firmy, takie jak Toyota i Sony oraz jest wspierane przez IBM i rząd Japonii.

Celem firmy jest stworzenie pierwszego w kraju zakładu produkującego, w którym będą produkowane najbardziej zaawansowane chipy wykorzystywane do funkcjonowania AI w technologii 2 nm. Fabryka budowana jest w Chitose na Hokkaido i ma ruszyć z masową produkcją około 2027 roku. To jeden z najbardziej ambitnych projektów technologicznych w historii Japonii i jednocześnie pierwszy realny krok, który może zmniejszyć zależność tego kraju od importu najnowocześniejszych układów scalonych.

.W 2025 roku firma ogłosiła osiągnięcie znaczącego postępu w swoich pracach. Wyprodukowała testowe tranzystory 2 nm oparte na architekturze GAA (gate-all-around), będącej obecnie najważniejszym standardem dla przyszłych generacji chipów. Tak wielki postęp był możliwy do osiągnięcia dzięki holenderskiej firmie ASML, która dostarczyła system litograficzny EUV. Działanie to potwierdza, że Rapidus faktycznie posiada technologie konieczne do pracy nad tak zaawansowanym procesem produkcyjnym.

Technologia 2 nm jest kluczowa dla rozwoju sztucznej inteligencji, nowych generacji procesorów oraz samochodów autonomicznych. W tym wyścigu Japonia musi dotrzymać kroku globalnym liderom.

Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (TSMC) i Samsung planują masową produkcję układów 2 nm w podobnym czasie, a rynek półprzewodników wchodzi w fazę intensywnej konkurencji wynikającej z rosnącego zapotrzebowania na moc obliczeniową.

W ostatnich miesiącach media donosiły, że Rapidus rozważa budowę drugiej fabryki, która miałaby być zdolna do produkcji jeszcze bardziej zaawansowanych chipów w technologii 1,4 nm w okolicach 2029 roku. Jednak firma oficjalnie zdementowała te informacje, nazywając je spekulacjami i podkreślając, że obecnie koncentruje się wyłącznie na uruchomieniu produkcji 2 nm. Dopiero gdy pierwsza fabryka osiągnie stabilne moce wytwórcze, Rapidus rozważy dalszą ekspansję. Oznacza to, że ewentualna produkcja 1,4 nm jest dziś jedynie możliwością, a nie podjętą już decyzją.

Powrót Japonii do gry w sektorze półprzewodników jest związany również z względami bezpieczeństwa narodowego. Ponad 90 procent najnowocześniejszych chipów świata powstaje dziś na Tajwanie, co przy geopolitycznych napięciach w regionie budzi obawy wielu państw. Japonia, mając silną pozycję w światowym łańcuchu dostaw technologicznych komponentów, chce ponownie stać się producentem kluczowych układów, a Rapidus ma odegrać w tym kluczową rolę. Jeśli produkcja 2 nm ruszy zgodnie z planem, kraj zyska nie tylko większą niezależność technologiczną, ale może też przyciągnąć kolejne inwestycje i stać się jednym z filarów globalnego rynku high-tech.

Szymon Ślubowski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.12.2025.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się