AI do ograniczania nierówności

Bill Gates apeluje o większą pomoc międzynarodową i wykorzystanie AI do ograniczania nierówności

Bill Gates wezwał do zwiększenia pomocy międzynarodowej i odpowiedzialnego wykorzystania AI w walce z nierównościami. Jego fundacja powołała koalicję 60 organizacji, która chce rozwijać dane językowe i zwiększyć dostępność narzędzi AI dla ponad 3 mld osób w ciągu pięciu lat.

Gates przedstawił swoje stanowisko podczas dorocznego spotkania Goalkeepers, organizowanego zwykle w tygodniu posiedzeń wysokiego szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W rozmowie z komentatorem politycznym Vanem Jonesem, przeprowadzonej w Jazz at Lincoln Center w Nowym Jorku, mówił o roli większej pomocy zagranicznej i „mądrego wykorzystania” AI w walce z nierównościami.

Pomoc dla najbiedniejszych państw spada

Spotkanie rozpoczęło się od przypomnienia, że 26 z 34 najbogatszych państw świata zmniejszyło w ubiegłym roku pomoc rozwojową dla biedniejszych krajów.

Jednocześnie Organizacja Narodów Zjednoczonych ocenia, że realizacja celów zrównoważonego rozwoju jest powolna i nierówna. Cele te zakładają między innymi ograniczenie ubóstwa, poprawę zdrowia oraz ochronę środowiska do 2030 roku.

Gates wskazywał, że ograniczanie pomocy następuje w czasie, gdy świat dysponuje jednymi z najlepszych w historii innowacji służących poprawie jakości życia. Podczas dwugodzinnego wydarzenia fundacja prezentowała nauczycieli, rolników i pracowników ochrony zdrowia wykorzystujących AI w codziennej pracy.

Sztuczna inteligencja pomagała między innymi rozpoznawać luki w nauce uczniów, wykrywać szkodniki na uprawach oraz sprawniej odtwarzać informacje z dokumentacji medycznej.

Gates przyznał również, że twórcy AI nie zdołali właściwie wbudować w systemy ludzkich wartości i mechanizmów, które pozwalałyby utrzymać moralne zasady podczas ich funkcjonowania.

Koalicja na rzecz języków

Fundacja Gatesa ogłosiła utworzenie koalicji organizacji pracujących nad zwiększeniem dostępności AI w językach słabiej reprezentowanych w cyfrowych zbiorach danych.

Do inicjatywy należy 60 podmiotów. Są wśród nich laboratoria rozwijające najbardziej zaawansowane modele AI, firmy technologiczne, organizacje filantropijne oraz instytucje, które już pracują nad rozszerzeniem liczby języków obsługiwanych przez narzędzia sztucznej inteligencji.

Koalicja chce w ciągu pięciu lat dotrzeć do ponad 3 mld ludzi. Jej celem jest lepsza koordynacja istniejących działań i uzupełnianie braków w danych językowych wykorzystywanych do trenowania modeli.

Mark Suzman, dyrektor generalny Fundacji Gatesa, ocenił, że te prace powinny być kontynuowane w szybkim tempie, nawet jeśli część największych firm AI wzywa obecnie do spowolnienia rozwoju zaawansowanych modeli.

Jego zdaniem rządy powinny regulować wpływ AI na cyberbezpieczeństwo i rozwój dzieci, a jednocześnie rozwijać zastosowania humanitarne technologii w społecznościach, które są obecnie od niej odcięte.

Błędy językowe mogą kosztować życie

W raporcie opublikowanym przed spotkaniem Goalkeepers, Fundacja Gatesa zobowiązała się przeznaczyć 1 mld dolarów na projekty wykorzystujące AI do poprawy zdrowia, rozwoju narzędzi edukacyjnych oraz wspierania drobnych rolników na całym świecie.

Autorzy raportu ostrzegli, że niewystarczająco reprezentatywne dane językowe mogą prowadzić do błędów w sytuacjach, w których precyzja ma znaczenie dla życia i zdrowia. Model może na przykład źle przetłumaczyć wypowiedź ciężarnej kobiety z Malawi informującej, że odeszły jej wody. Zamiast właściwego znaczenia system mógłby zinterpretować jej słowa jako informację, że kobieta „wyrzuciła wodę”.

E.M. Lewis-Jong, dyrektor generalna Mozilla Data Collective, oceniła, że jednym z podstawowych problemów jest sposób pozyskiwania danych przez firmy technologiczne. Wiele modeli trenowano na materiałach pobieranych z internetu, który nie odzwierciedla różnorodności kulturowej i językowej świata.

Mozilla Data Collective chce umożliwić społecznościom przekazywanie własnych danych kulturowych i językowych na uzgodnionych przez nie zasadach. Chodzi o to, aby dane nie były pobierane z sieci bez wyraźnej zgody osób i grup, do których należą.

Google zbiera głosy w Indiach

Szczegóły zarządzania koalicją nie zostały jeszcze ostatecznie ustalone. Ma powstać sekretariat monitorujący zobowiązania poszczególnych uczestników. Fundacja Gatesa będzie mogła zachęcać partnerów do uzupełniania największych luk, jeśli w określonych językach lub regionach postęp okaże się zbyt wolny.

Jednym z członków koalicji jest Google. Firma finansuje projekt gromadzenia ponad 150 tys. godzin nagrań dźwiękowych ze wszystkich okręgów Indii.

Projekt Vaani ma dostarczyć danych dotyczących mowy używanej w różnych regionach i dialektach. James Manyika, starszy wiceprezes Google, podkreślał, że prace wymagają współpracy z lokalnymi partnerami, którzy rejestrują wypowiedzi bezpośrednio w terenie.

Anthropic przyznaje się do braków

Anthropic już wcześniej współpracował z Fundacją Gatesa nad przyspieszeniem prac nad szczepionkami oraz poszerzeniem zbioru danych chatbota o informacje dotyczące lokalnych upraw.

Elizabeth Kelly, szefowa działu korzystnych zastosowań AI w Anthropic, przyznała, że produkty firmy są szczególnie słabo przystosowane do wielu języków afrykańskich.

Jej zdaniem bez poprawy danych językowych nie będzie można w pełni wykorzystać AI do poprawy wyników leczenia ani do wspierania nauki czytania, pisania i liczenia w różnych częściach świata.

Inicjatywa Fundacji Gatesa powstaje w czasie szerszej debaty o tempie rozwoju sztucznej inteligencji. Część firm technologicznych ostrzega przed ryzykiem związanym z najbardziej zaawansowanymi modelami, ale fundacja przekonuje, że równolegle trzeba rozwijać narzędzia, które pozwolą wykorzystać AI tam, gdzie może ona przynieść bezpośrednie korzyści społeczne.

Szymon Ślubowski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.12.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się