Maurice BERGER

Brak zakazów wychowawczych leży u podstaw kryzysu autorytetu, którego doświadcza nasze społeczeństwo

Maurice Berger jest psychiatrą dzieci i młodzieży, autorem książek, m.in. “Voulons-nous des enfants barbares ? Prévenir et traiter la violence extrême”. W wywiadzie dla tygodnika “Journal du Dimanche” podkreśla rolę zakazów, nakładanych przez rodziców, społeczeństwo i prawo, w kształtowaniu zachowania dzieci i młodzieży.

“Zakazy, tłumaczone dziecku, pomagają mu się uspołecznić, nauczyć się powstrzymywania agresywnych impulsów, brać pod uwagę innych, szanować zasady umożliwiające życie w społeczeństwie. Ich osłabienie leży u podstaw kryzysu autorytetu, którego doświadcza nasze społeczeństwo. Zakaz jest najpierw słowny, ale muszą mu towarzyszyć działania, kary, jeśli nie jest respektowany. (…) Wielu rodziców zakazuje, ale nie działa” – ocenia Maurice Berger w “Journal du Dimanche”.

“Dziś zdajemy sobie sprawę, że wielu rodziców nie miało dość wewnętrznej stabilności, by stawiać zakazy i robiło to wyłącznie ze względu na opinię otoczenia: nie chcieli, żeby dziecko przynosiło im wstyd, było uważane za źle wychowane, bali się tego co ludzie powiedzą. Grupa społeczna przestała być jednak nośnikiem wartości – nawet jeśli chodzi o ubiór -, zakazów; wiele zachowań, które przeszkadzają innym, jest tolerowanych. Panuje mamy prawo doto moje doświadczeniewszyscy tak robią, zamiast tego się nie robi. Rodzic nie może oprzeć się na tej mentalności grupowej” – tłumaczy.

“Brak zakazów wychowawczych jest jedną z przyczyn przemocy. Zasady nie mają wówczas dosłownie żadnego znaczenia dla niektórych dzieci i nastolatków. Zrozumienie tego, co oznacza nieposłuszeństwo wymaga przyswojenia sobie tego, czym jest posłuszeństwo. Panuje podejście robię co chcę a kodeks prawny jest kategorią myślenia nieznaną niektórym nastolatkom, którzy prowadzą samochód bez prawa jazdy, pod wpływem środków odurzających i nierespektując zasad ruchu drogowego, nie mając poczucia, że łamią jakieś normy, a jedynie, że mogą mieć problemy z policją” – stwierdza.

“Stawianie zakazów wprowadza nierówność między tym, kto go wydaje, a jego adresatem, tworzy asymetrię między osobami, a nawet wykluczenie. Oznacza to nierówność między ludźmi, dla niektórych skandaliczną i stojącą w sprzeczności z równością, wyniesioną do rangi świętości” – ocenia Maurice Berger.

oprac. JD

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.12.2025.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się