Kolorowe napoje z magnezem i suplementy reklamowane jako sposób na spokojny sen stały się jednym z najgłośniejszych trendów wellness ostatnich miesięcy. Popularność rośnie błyskawicznie, ale nauka pozostaje znacznie bardziej ostrożna. Eksperci podkreślają, że magnez jest minerałem niezbędnym dla organizmu, jednak dowody na jego bezpośredni wpływ na poprawę snu nadal są ograniczone.

Czy magnez przed snem działa?

Kolorowe napoje z magnezem i suplementy reklamowane jako sposób na spokojny sen stały się jednym z najgłośniejszych trendów wellness ostatnich miesięcy. Popularność rośnie błyskawicznie, ale nauka pozostaje znacznie bardziej ostrożna. Eksperci podkreślają, że magnez jest minerałem niezbędnym dla organizmu, jednak dowody na jego bezpośredni wpływ na poprawę snu nadal są ograniczone.

Magnez uczestniczy w ponad 300 procesach zachodzących w organizmie. Wspiera produkcję melatoniny, reguluje poziom cukru i ciśnienie krwi, wpływa na produkcję energii, trawienie oraz zdrowie kości, mięśni i mózgu. Dzienne zapotrzebowanie dorosłych wynosi od 310 do 420 miligramów i może być pokrywane dzięki diecie bogatej w zielone warzywa liściaste, fasolę, orzechy, nasiona, produkty pełnoziarniste czy owoce.

Rosnąca moda na suplementację wynika jednak nie tylko z potrzeb zdrowotnych, ale również z obietnicy szybkiej poprawy jakości snu. I właśnie tutaj zaczynają się wątpliwości.

Eksperci zwracają uwagę, że badań jednoznacznie potwierdzających skuteczność suplementów magnezu w leczeniu problemów ze snem jest niewiele. Jedno z częściej przywoływanych badań, opublikowane w 2025 roku i obejmujące 134 dorosłych, wykazało poprawę jakości snu u osób przyjmujących codziennie 250 miligramów magnesium biglycinate. Uczestnicy osiągnęli lepsze wyniki w skali nasilenia bezsenności po czterech tygodniach suplementacji niż grupa placebo.

Podobne wnioski przyniósł przegląd trzech badań z 2021 roku dotyczących 151 starszych osób cierpiących na bezsenność. Osoby przyjmujące od 320 do 729 miligramów magnesium citrate lub magnesium oxide zasypiały średnio o 17 minut szybciej i spały około 16 minut dłużej niż uczestnicy otrzymujący placebo. Autorzy sami zaznaczyli jednak, że część wyników była słabej jakości, a skala badań zbyt mała, by wyciągać zdecydowane rekomendacje.

Jednocześnie badania sugerują, że magnez może pośrednio wpływać na sen poprzez redukcję stresu, rozluźnienie mięśni czy oddziaływanie na receptory regulujące aktywność układu nerwowego. To ważne rozróżnienie: suplement nie musi działać bezpośrednio na sen, by część osób odczuwała poprawę.

Rynek suplementów opiera się dziś na kilku najpopularniejszych formach magnezu, które różnią się wchłanianiem i działaniem – podkreślono na łamach „CNN Health”.

Glicynian magnezu jest najczęściej promowany jako preparat wspierający sen. Zawiera glicynę, aminokwas związany z mechanizmami snu i jest uznawany za łagodny dla żołądka.

Zupełnie inaczej działa cytrynian magnezu. Ta forma może powodować efekt przeczyszczający, skurcze brzucha i gazy, ponieważ zwiększa ilość wody w jelitach. Właśnie dlatego bywa stosowana przed kolonoskopią czy zabiegami chirurgicznymi.

Najbardziej marketingowo wyróżnia się magnesium L-threonate, znany również pod nazwą Magtein. Preparat został opracowany przez naukowców z Massachusetts Institute of Technology z myślą o przenikaniu przez barierę krew-mózg. Suplement jest promowany, jako wsparcie pamięci i funkcji poznawczych, jednak część badań dotyczących tych korzyści była finansowana przez firmę stojącą za produktem, co utrudnia niezależną ocenę skuteczności.

Eksperci podkreślają, że suplementacja magnezu nie jest rozwiązaniem całkowicie pozbawionym ryzyka. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z chorobami nerek, układu krążenia, problemami żołądkowo-jelitowymi lub niską gęstością kości.

Nadmierna suplementacja może prowadzić do toksycznego poziomu magnezu w organizmie. Spożywanie ponad 350 miligramów magnezu pochodzącego z suplementów może skutkować spadkiem ciśnienia, wymiotami, zaburzeniami rytmu serca, problemami z oddychaniem, a w skrajnych przypadkach nawet zatrzymaniem akcji serca.

Specjaliści przypominają również, że problemy ze snem rzadko mają jedno źródło. Nawet najlepiej dobrany suplement nie zrekompensuje złych nawyków związanych ze snem.

Dodatkowym problemem pozostaje jakość samych preparatów. W Stanach Zjednoczonych suplementy diety są regulowane przez FDA jako żywność, a nie leki. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo i zgodność składu z etykietą spoczywa więc głównie na producentach.

Moda na magnez prawdopodobnie szybko nie minie. Problem polega jednak na tym, że popularność suplementu rośnie znacznie szybciej niż liczba solidnych dowodów naukowych.

Laura Wieczorek

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.07.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się