Europa powinna słuchać, a nie zaprzeczać. Mathias Döpfner o relacjach USA – UE
Mathias Döpfner, niemiecki dziennikarz i biznesmen, przedstawia na łamach Politico swoją analizę stosunków Waszyngton – Bruksela. “Krytyka Starego Kontynentu przez prezydenta USA spotyka się z odruchowym oburzeniem Europy” – zaznacza ekspert. W jego ocenie mądrzejszą reakcją byłoby podjęcie szczerego, samokrytycznego dialogu na temat mocnych i słabych stron oraz wspólnych interesów.
Ameryka i Europa od jakiegoś czasu nadają na różnych falach. To niebezpieczne – zwłaszcza dla Europy” – pisze Mathias Döpfner. Ekspert uważa, że reakcje Europejczyków na nowy dokument dotyczący amerykańskiej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego i niedawną krytykę Starego Kontynentu ze strony Donalda Trumpa były po raz kolejny odruchowo obraźliwe i niezdolne do przyjęcia krytyk. A takie dogmatyczne podejście do kwestii bezpieczeństwa może zagrozić całej Europie…
Autor podkreśla jednak, że amerykańska krytyka Europy wynika z jej politycznego znaczenia. Europa jest ważna, dlatego jest krytykowana, bo gdyby nic nie znaczyła, to Waszyngton nie traciłby czasu na jej strofowanie.
Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA, gorsząca przede wszystkim tych, którzy jej nie czytali, zaznacza bowiem wprost: “Celem powinno być pomoc Europie w skorygowaniu jej obecnej trajektorii. Będziemy potrzebować silnej Europy, która pomoże nam skutecznie konkurować i będzie z nami współpracować, aby uniemożliwić przeciwnikom zdominowanie Europy”.
Sam Donald Trump powtarzał wielokrotnie w wywiadach, że “chce silnej Europy”.
Autor Politico opisuje również zmianę języka transatlantyckich negocjacji. “Donald Trump bardzo często po prostu mówi to, co myśli – co stanowi ostry kontrast z wieloma europejskimi politykami, którzy coraz bardziej boją się mówić to, co uważają za słuszne, a ich wyborcy wyczuwają kastrację myśli poprzez język uników. I odwracają się od nich” – podkreśla.
“Mam wrażenie, że nasi trudni amerykańscy przyjaciele szczerze pragną tego o co wielokrotnie prosili: silnej Europy, wiarygodnego i skutecznego partnera. Ale my tego nie słyszymy – albo nie chcemy tego słyszeć. Słyszymy tylko krytykę i ją ignorujemy” – dodaje Mathias Döpfner.
Maciej Bzura
