fentanyl

Fentanyl. Problem, który zaczyna nas przerastać?

Fentanyl to silnie syntetyczny opioid, który ostatnio zyskał ponurą sławę ze względu na dramatyczny wzrost liczby przedawkowań i zgonów, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Jest już w Polsce.

Ten potężny środek przeciwbólowy, stworzony w latach 60. XX wieku, jest około 50-100 razy silniejszy od morfiny i stał się jednym z najpopularniejszych narkotyków ostatnich lat. W pierwotnym założeniu miał być jednak używany do leczenia bólu przewlekłego i w anestezjologii, jednak jego nadużywanie stało się poważnym problemem społecznym, który zaczyna być zauważany także w Polsce.

Epidemia przedawkowań w USA

W Stanach Zjednoczonych fentanyl jest odpowiedzialny za znaczną część zgonów związanych z opioidami. Jego popularność na czarnym rynku wynika z kilku czynników: niskiego kosztu produkcji, dużej mocy i łatwości przemycania w niewielkich ilościach, które wystarczają by „poczuć się lepiej”. W rezultacie, wiele narkotyków dostępnych na ulicy, takich jak heroina czy kokaina, jest zanieczyszczonych fentanylem, co dramatycznie zwiększa ryzyko przedawkowania a w konsekwencji zgonów. W niektórych częściach Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza wśród młodych profesjonalistów, to już epidemia.

Objawy zatrucia fentanylem obejmują skrajną senność, trudności w oddychaniu, dezorientację, zwężenie źrenic aż do utraty przytomności. Ze względu na jego niezwykle silne działanie, przedawkowanie może nastąpić bardzo szybko, często bez możliwości udzielenia pomocy, nawet na środku ulicy. Nawet niewielka dawka może też być śmiertelna.

Fentanyl – rosnące zagrożenie w Polsce

Choć problem fentanylu w Polsce nie jest jeszcze tak powszechny jak w USA, są już powody do niepokoju. Odnotowano już przypadki przedawkowania, a eksperci ostrzegają przed wzrostem dostępności tego narkotyku na rynku. Polska, będąc też krajem tranzytowym, jest tym bardziej narażona na wszystko, co wiąże się z nadużyciem narkotyków, w tym fentanylu.

Podobnie też jak w innych krajach europejskich, najczęstszymi ofiarami przedawkowań są osoby już uzależnione od opioidów, które nieświadomie zażywają substancje zanieczyszczone fentanylem. Może więc mamy do czynienia z problemem, który narastał od dawna a fentanyl uczynił go wyłącznie bardziej widocznym?

Walka z kryzysem: edukacja i prewencja

Czy da się skutecznie odpowiedzieć na obecny kryzys? Wydaje się, że aby skutecznie przeciwdziałać zagrożeniu fentanylem, niezbędne są skoordynowane działania na wielu poziomach Edukacja społeczeństwa na temat ryzyka związanego z zażywaniem narkotyków to oczywiście podstawa. Ważna jest też dostępność programów leczenia uzależnień. Ale kryzys, związany z fentanylem to też okazja, by zreformować przepisy, tak aby stworzyć legislację, zdolną do kontrolowania substancji narkotycznych? Wydaje się to kluczowe, fentanyl jest bowiem tylko wierzhciołkiem góry lodowej. Jak wielu ludzi zażywa dzisiaj narkotyki, by poradzić sobie z trudnościami dnia codziennego?

W USA podjęto już pewne inicjatywy mające na celu zmniejszenie liczby przedawkowań, w tym dystrybucję naloksonu – leku odwracającego działanie opioidów – widać też kampanie informacyjne, skierowane do młodzieży i osób dorosłych.

Wyzwanie dla Polski

Co powinna w tej sytuacji zrobić Polska? Fentanyl stanowi w końcu kolejne, poważne zagrożenie zdrowotne zarówno w USA, jak i w Polsce. Jesteśmy w końcu po pandemii. Moc i potencjał fentanolu do wywoływania przedawkowań sprawiają, że jest jednym z najbardziej niebezpiecznych narkotyków na świecie, który może łatwo wpłynąć na przeciążenie służby zdrowia, która w Polsce nie należy do najlepszych. W obliczu narastającego problemu, kluczowe jest podejmowanie działań zapobiegawczych, edukacyjnych i prawnych, aby chronić społeczeństwo przed skutkami tej śmiertelnej substancji. Przede wszystkim jednak może warto zastanowić się, skąd w ogóle wzięło się zapotrzebowanie na ucieczkę od rzeczywistości, którą oferują opioidy? Tam znajdować się może klucz do rozwiązania nie tylko tego problemu.

Michał Kłosowski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.08.2024.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się