Rząd Francji zaostrza przepisy przed wyborami prezydenckimi 2027
Francuski rząd chce wprowadzić nowe przepisy, które mają utrudnić wpływanie na przebieg wyborów za pomocą dezinformacji. Projekt ustawy został przedstawiony na kilka miesięcy przed wyborami prezydenckimi w 2027 r. Według władz celem zmian jest lepsza ochrona uczciwości głosowania oraz ograniczenie zagranicznych ingerencji w kampanię wyborczą.
Wyższe kary za fałszywe informacje
Najważniejszą zmianą jest podniesienie kar za rozpowszechnianie fałszywych informacji, jeżeli mogłyby one wpłynąć na wynik wyborów. Obecnie za takie działania grozi do roku więzienia i 15 tys. euro grzywny. Po zmianach maksymalna kara ma wynosić trzy lata pozbawienia wolności oraz 45 tys. euro grzywny.
Jeszcze surowsze sankcje przewidziano dla osób działających w interesie obcego państwa lub zagranicznej organizacji. W takim przypadku kara może sięgnąć nawet sześciu lat więzienia.
Większe uprawnienia dla sądów
Projekt zakłada również rozszerzenie przepisów pozwalających na szybkie reagowanie na rozpowszechnianie fałszywych informacji w internecie. Dotychczas specjalna procedura obowiązywała tylko podczas wyborów prezydenckich, parlamentarnych i europejskich.
Po zmianach będzie można z niej korzystać także podczas wyborów lokalnych oraz wyborów do Senatu. Dzięki temu sądy będą mogły szybciej podejmować decyzje o zatrzymaniu rozpowszechniania treści uznanych za dezinformację.
Nowe przepisy przewidują także możliwość interwencji sądu poza okresem kampanii wyborczej. Będzie to możliwe wtedy, gdy kampania dezinformacyjna mogłaby zagrozić bezpieczeństwu państwa, jego niezależności lub integralności terytorialnej.
Powstanie nowa komisja
Rząd zapowiedział również utworzenie Komisji Informowania Społeczeństwa. W jej skład mają wejść przedstawiciele najważniejszych instytucji sądowych Francji.
Komisja będzie przekazywać obywatelom i kandydatom informacje o wykrytych próbach ingerencji w proces wyborczy. Według rządu ma to zwiększyć przejrzystość oraz zaufanie do wyborów.
Debata będzie trwała
Projekt nowych przepisów jest elementem przygotowań Francji do wyborów prezydenckich w 2027 r. Rząd przekonuje, że w ostatnich latach wzrosło ryzyko zagranicznych prób wpływania na kampanie wyborcze za pośrednictwem internetu i mediów społecznościowych.
Jednocześnie część komentatorów zwraca uwagę, że walka z dezinformacją nie może prowadzić do nadmiernego ograniczania wolności słowa. Można więc spodziewać się, że dyskusja o nowych przepisach będzie jednym z tematów francuskiej debaty publicznej w najbliższych miesiącach.
Arkadiusz Jordan
