Siri

Gemini AI ma odmienić Siri i przyspieszyć rozwój Apple w AI

Gemini AI w Siri ma wesprzeć Apple w nadrabianiu dystansu w AI oraz wyraźnie wpłynąć na to, jak użytkownicy korzystają z iPhone’ów.

Decyzja Apple o wykorzystaniu technologii Google’a do rozwoju asystenta Siri jest jednym z najważniejszych zwrotów w strategii firmy z Cupertino od lat. W ramach partnerstwa Apple sięga po model Gemini, który stanie się fundamentem pakietu funkcji określanych jako „Apple Intelligence”. To wyraźny sygnał, że firma, dotychczas stawiająca głównie na własne rozwiązania, uznała tempo rozwoju generatywnej AI u konkurencji za zbyt szybkie, by dalej działać samodzielnie. Przez ostatnie dwa lata Apple było krytykowane za opóźnienia we wdrażaniu zaawansowanych funkcji AI, szczególnie w porównaniu z Google i Samsungiem, którzy już oferują rozbudowane narzędzia oparte na sztucznej inteligencji.

Google od lat utrzymuje strategiczną umowę z Google, w ramach której płaci około 20 miliardów dolarów rocznie za to, aby wyszukiwarka Google była domyślną opcją na iPhone’ach, iPadach i komputerach Mac. To jedna z najwyższych znanych opłat licencyjnych w branży technologicznej i jednocześnie ważne źródło przychodów dla Apple. Pokazuje to jak ogromne pieniądze są w obrocie technologii. Na wcześniejszym etapie umowy Apple miał płacić miliard dolarów rocznie za taką możliwość i wiele wskazuje na to, że to właśnie ta kwota mogła zostać zaakceptowana.

Najbardziej widocznym problemem pozostawała Siri. Asystent głosowy Apple, mimo wieloletniej obecności na rynku, ustępował konkurencji pod względem kontekstowego rozumienia poleceń, prowadzenia dłuższych rozmów i wykonywania złożonych zadań. Zapowiadana gruntowna przebudowa Siri miała zadebiutować w 2024 roku, jednak Apple oficjalnie przyznało, że nowa wersja asystenta nie pojawi się wcześniej niż w 2026. W tym czasie Google systematycznie rozwijał Gemini w wyszukiwarce, Gmailu i na smartfonach z Androidem, a Samsung integrował AI z własnymi urządzeniami. Wybór Gemini pozwala Apple skrócić dystans technologiczny i szybciej dostarczyć użytkownikom funkcje, które już stały się rynkowym standardem.

Dla Google’a to z kolei ogromne zwycięstwo wizerunkowe i biznesowe. Uzyskanie statusu kluczowego dostawcy AI dla Apple oznacza potwierdzenie dojrzałości Gemini oraz jego konkurencyjności wobec rozwiązań takich jak OpenAI i ChatGPT, które również mają swoje miejsce w ekosystemie Apple. Analitycy podkreślają, że to partnerstwo wzmacnia pozycję Alphabet na rynku, co już znalazło odzwierciedlenie w wycenie giełdowej spółki. Alphabet na krótko przekroczył barierę 4 bilionów dolarów kapitalizacji, wyprzedzając Apple, które przez lata było niekwestionowanym liderem tego rankingu.

Dynamiczny wzrost znaczenia AI sprawił, że firmy takie jak Nvidia, czy Microsoft stały się centralnymi punktami nowego ekosystemu. Apple, decydując się na współpracę z Google, wybiera pragmatyzm zamiast pełnej niezależności. Dla użytkowników oznacza to potencjalnie bardziej inteligentną Siri i głębszą integrację AI z systemem iOS. Dla rynku to kolejny dowód na to, że era sztucznej inteligencji redefiniuje dawne sojusze i zmusza nawet najbardziej zamknięte firmy do otwarcia się na konkurencję.

Szymon Ślubowski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się