Jak brzmiał język pierwszych ludzi?
To, w jaki sposób mówili pierwsi ludzie, od lat intryguje naukowców. Czy możemy sobie wyobrazić, jak brzmiały nasze najwcześniejsze języki? Antropolodzy badają skamieniałości sprzed milionów lat, próbując odtworzyć język pierwszych ludzi.
Początki języka pozostają owiane tajemnicą. Naukowcy stopniowo łączą w całość miliony lat wskazówek. Z skamieniałych kości i starożytnej sztuki zaczyna wyłaniać się jednak coraz wyraźniejszy obraz tego, jak mógł wyglądać starożytny język.
Pierwszym pytaniem, na które odpowiedź muszą znaleźć naukowcy jest to, co faktycznie zaczęło rozwój języka. Jest to jednak o tyle trudne, że żaden inny gatunek nie wykształcił języka podobnego do nas, przez co naukowcy nie mogą opierać swoich hipotez na podobnych procesach.
Jedna z teorii odnośnie pochodzenia języka pierwszych ludzi zakłada, że język pojawił się nagle, spontanicznie wraz z ewolucją ludzkiej inteligencji, w momencie, gdy ludzie rozwinęli zdolność do abstrakcyjnych, symbolicznych myśli.
Do niedawna naukowcy sądzili, że to “wydarzenie” miało miejsce w Europie około 40 000 lat temu, ale nowe odkrycia sztuki abstrakcyjnej i narzędzi rzemieślniczych – znalezione na całym świecie – podają tę teorię w wątpliwość, sugerując, że naukowcy mogli się pomylić o miliony lat i tysiące kilometrów. Co ważne, dokładne określenie, kiedy mógł nastąpić ten “moment” (bo tak naprawdę był to dłuższy okres czasu) jest jednak mało prawdopodobne.
Jesteśmy w stanie stwierdzić za to, w jaki sposób porozumiewali się najsłynniejsi przodkowie współczesnych ludzi. “Lucy” bodaj najsłynniejsza przedstawicielka pradawnych człekokształtnych, prawdopodobnie nie mówiła, gdyż jej narządy mowy przypominały te posiadane przez współczesne nam małpy. Stosunkowo wąski rdzeń kręgowy Lucy w porównaniu ze współczesnymi ludźmi wskazuje na brak nerwów odpowiedzialnych za precyzyjną kontrolę mięśni koordynujących oddychanie podczas mowy.
Drugi teoria zakłada, że rozwój języka ewoluował bardziej stopniowo. Według niektórych badaczy, położenie narządu głosowego, budowa mózgu i rozmiar rdzenia kręgowego ewoluowały powoli, co może wskazywać, że ludzka zdolność do posługiwania się językiem i mówienia mogła również rozwijać się przez bardzo długi czas.
Jak mógł brzmieć ten język pierwszych ludzi?
Naukowcy są zdania, że analizując szczątki szkieletowe i ewolucję cech fizycznych związanych z produkcją mowy, możemy zidentyfikować dźwięki, które mogli wydawać starożytni ludzie. Jest jednak jeden problem. Za język odpowiadają także tkanki “miękkie” (głównie jezyk), które w oczywisty sposób uległy rozkładowi. Badacze odtwarzają więc kości i chrząstki z aparatów mowy pierwszych ludzi, ale dzieli nas jeszcze długa droga do faktycznego odtworzenia pradawnej mowy.
Oprac. Maciej Bzura
