Nereida
Fot. na podstawie zdjęcia NASA

Jak powstała Nereida, tajemniczy księżyc Neptuna?

Tajemniczy księżyc Neptuna, Nereida, mógł przetrwać kosmiczną katastrofę wywołaną przez przybycie Trytona miliardy lat temu. Nowe obserwacje sugerują, że nie jest przybyszem z Pasa Kuipera, lecz jednym z ostatnich pierwotnych satelitów gazowego olbrzyma.

Tajemniczy księżyc Neptuna mógł przetrwać przybycie Trytona

Wokół Neptuna, ósmej i najbardziej odległej planety naszego Układu Słonecznego, krąży 16 znanych księżyców. Największy z nich, Tryton, przybył miliardy lat temu z zimnych obrzeży Układu Słonecznego, rozpraszając pierwotne naturalne satelity planety i kierując je na niszczycielskie kursy kolizyjne. Jednak, jak wskazują astronomowie, jeden z księżyców – Nereida – mógł przetrwać tę kosmiczną katastrofę i może być ostatnim z pierwotnych towarzyszy Neptuna.

W ramach nowego badania naukowcy z California Institute of Technology wykorzystali Kosmiczny Teleskop Webba do badania Nereidy. Odkryli, że księżyc nie jest intruzem takim jak Tryton i prawdopodobnie przetrwał dzięki ucieczce na swoją skrajną, eliptyczną orbitę wokół Neptuna. Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie „Science Advances”.

„Nasza wiedza o Nereidzie jest bardzo ograniczona. Jak na księżyc o takich rozmiarach jest ona niezwykle słabo zbadana” – mówi Matthew Belyakov z California Institute of Technology.

Neptuna odwiedziła dotychczas tylko jedna sonda kosmiczna – należący do NASA Voyager 2 w 1989 roku. Nereida została odkryta 40 lat wcześniej przez holenderskiego astronoma Gerarda Kuipera, który nazwał księżyc na cześć nimf morskich z mitologii greckiej.

Dlaczego Nereida jest tak niezwykła?

Jak opisują astronomowie, Nereida ma około 350 kilometrów średnicy i wyjątkowo ekscentryczną orbitę jak na księżyc. Okrążenie Neptuna zajmuje jej niemal cały ziemski rok. W najbliższym punkcie swojej eliptycznej orbity zbliża się do gazowego olbrzyma na mniej niż 1,4 miliona kilometrów, a w najdalszym znajduje się aż 9,6 miliona kilometrów od niego.

Podobnie jak w przypadku innych księżyców zewnętrznego Układu Słonecznego, naukowcy podejrzewali, że Nereida migrowała w okolice Neptuna z zimnego obszaru na obrzeżach Układu Słonecznego, znanego jako Pas Kuipera. Jednak dzięki Teleskopowi Webba badacze ustalili, że skład księżyca nie odpowiada obiektom zamieszkującym tamten region – zawiera zbyt dużo lodu. To sugeruje, że od początku była częścią systemu Neptuna.

„Nie mamy już zbyt wielu dowodów wokół Neptuna – jego systemu nie zamieszkują już pierwotne naturalne satelity. Jednak najnowsze obserwacje zdecydowanie wykluczają możliwość, że Nereida była wędrowcem podobnym do wielu innych obiektów, które zostały przechwycone przez grawitację planety” – zaznacza Matthew Belyakov.

„Obserwacje po raz pierwszy pokazują, że niezwykła orbita Nereidy wskazuje na historię, jakiej moglibyśmy oczekiwać po księżycu, który pierwotnie uformował się blisko Neptuna, a później został wypchnięty na dalszą orbitę po przechwyceniu Trytona” – twierdzi Scott Sheppard z Carnegie Science.

Księżyce w Układzie Słonecznym

Zdaniem astronomów księżyce znajdujące się najbliżej Neptuna prawdopodobnie powstały ze szczątków pierwotnych satelitów, które padły ofiarą Trytona. Pozostałe trzy gazowe olbrzymy Układu Słonecznego mają więcej księżyców, a rekordzistą jest Saturn z 292. Jak wskazują naukowcy, wysłanie sondy mogłoby ostatecznie wyjaśnić historię powstania systemu Neptuna, choć obecnie żadna taka misja nie jest planowana.

Emil Gołoś

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.07.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się