Kompletny słownik języka brytyjskiego. To pierwsza taka publikacja naukowa
Naukowcy z Uniwersytetu w Aberystwyth opracowali pierwszy kompletny słownik języka brytyjskiego, którym to posługiwały się zamieszkujące w starożytności Wielką Brytanię oraz Irlandię plemiona celtyckie. Jest to pierwsza taka publikacja naukowa, która w jedną spójną całość zebrała wszystkie znane słowa z tego wymarłego języka.
Pierwszy kompletny słownik języka brytyjskiego
W starożytności Wyspy Brytyjskie były domem dla Celtów, którzy przekroczyli Kanał La Manche i zasiedlili je w przybliżeniu gdzieś na początku drugiej połowy I tysiąclecia p.n.e., już po nastaniu epoki żelaza. Plemiona te posługiwały się językiem celtyckim, który następnie za sprawą geograficznego i politycznego zróżnicowania podzielił się na regionalne odmiany, z czego największą był język brytyjski. To właśnie w badaniach nad tym celtyckim językiem nastąpił w 2025 r. przełom, gdyż językoznawcy właśnie opracowali pierwszy kompletny słownik języka brytyjskiego.
Język brytyjski był używany od południowej i środkowej Brytanii aż do południowej Szkocji, chociaż nie jest wykluczone, iż również Piktowie zamieszkujący północną Szkocję posługiwali się języka brytyjskiego, acz miałby on wówczas formę dosyć odmiennego dialektu. Do czasów współczesnych nie przetrwał żaden dokument zapisany w języku brytyjskim. Jest on znany wyłącznie z kilku inskrypcji, jakie do tej pory zostały odkryte. Napisy w j. brytyjskim znajdują w przypadku niektórych metalowych tabliczek klątw, jakie zostały zidentyfikowane w Bath w 1979 r., informuje portal „Arkeonews„.
Inne słowa oraz generalnie ogólna postać celtyckiego języka brytyjskiego są znane z toponimów wyrytych na skałach, imion brytyjskich wodzów, druidów, ważnych postaci wspominanych przez rzymskich historyków, a także z jednej inskrypcji zapisanej celtyckim pismem ogamicznym, jaką odkryto przed laty na jednym z wybrzeży Wielkiej Brytanii. Teraz jednak za sprawą skrupulatnych i szczegółowych badań uczonych z Uniwersytetu w Aberystwyth rozproszone świadectwa tego języka zostały zebrane w jedną całość w postaci pierwszego kompletnego słownika języka brytyjskiego.
Echa wspólnej przeszłości
Jak twierdzą sami naukowcy, realizowany przez nich projekt badawczy może doprowadzić do zasadniczej zmiany powszechnego rozumienia tego w jaki sposób przebiegała językowa i kulturowa ewolucja Wysp Brytyjskich w czasach starożytnych. Pierwszy kompletny słownik języka brytyjskiego obejmuje okres czasowy, kiedy mowa ta była głównym językiem ludności zamieszkującej Wielką Brytanię i Irlandię od około połowy I tysiąclecia p.n.e. do 500 r. n.e. – nie jest to przypadkowy przedział czasowy, gdyż składają się na niego zarazem czasy przedrzymskie, jak i okres panowania rzymskiego nad większością Wielkiej Brytanii, a także wczesny okres od opuszczenia przez Rzymian Brytanii aż do jej podboju przez germańskie plemiona Anglów, Sasów i Jutów.
Chociaż język brytyjski był największym z celtyckich języków, jakie obejmuje ten nowopowstały słownik, to nie jest on jedynym językiem uwzględnionym w tej publikacji naukowej, gdyż oprócz niego znalazły się również celtyckie języki używane w Irlandii, czy w Szkocji. Te wczesne języki celtyckie stanowiły fundament konieczny do wykształcenia się współczesnych języków celtyckich takich jak j. irlandzki gaelicki, j. manx, j. szkocki gaelicki, j. walijski, j. bretoński oraz j. kornwalijski. Pomimo tego, że na przestrzeni wieków te nowożytne języki przeszły ewolucję w różnych kierunkach, to pozostają one połączone głębokimi korzeniami lingwistycznymi i bliskim pokrewieństwem językowym, których fundament sięga czasów prehistorycznych.
Nawet obecnie to pokrewieństwo tych języków jest silnie widoczne pod kątem leksykalnym, gramatycznym itp. Przykładem tego niech będzie pochodzące z j. walijskiego słowo „môr” oraz z drugiej strony pochodzące z j. staroirlandzkiego słowo „muir”, które oznaczały „morze”. Te echa wspólnej przeszłości tych języków można również odnaleźć we wczesnych brytyjskich toponimach takich jak Moridunum (obecnie walijskie miasto Carmarthen), czy Morikambe (współczesne miasto Morecambe w Anglii).
Tajemnicza kraina magii i druidów
Historycy za jedną z najwcześniejszych dat przybycia Celtów na zachodnioeuropejski archipelag oceaniczny w postaci Wysp Brytyjskich wskazują VIII wiek p.n.e., a jako najpóźniejszą I wiek p.n.e. – ta druga data jeszcze mniej prawdopodobna, gdyż Celtowie na Wyspach Brytyjskich byli już silnie ugruntowani i obecni, stanowiąc ich ludność rdzenną.
Najprawdopodobniej Celtowie zdominowali językowo, etnicznie, politycznie Wyspy Brytyjskie gdzieś w połowie wskazanego przedziału czasowego, np. w V-IV wieku p.n.e. To jednak właśnie w I wieku p.n.e., a dokładnie w połowie tego stulecia, Wielka Brytania pojawia się po raz pierwszy na kartach historii, jeśli chodzi o źródła pisane, które przetrwały do naszych czasów.
Chociaż o wyspie tej wspominali wcześniejsi autorzy ze świata śródziemnomorskiego, tacy jak Pyteasz z Massalii (IV wiek p.n.e.), czy Hekataj z Miletu (VI i V wiek p.n.e.), to albo ich dzieła albo nie przetrwały do naszych czasów i znamy wyłącznie ich wąskie fragmenty, gdyż cytaty z nich w swoich dziełach umieszczali inni starożytni autorzy (przypadek Pyteasza), albo opisy Brytanii były kompletnie lakoniczne (jak w przypadku Hekataja).
Tym samym wprowadzenie Wielkiej Brytanii na salony historii należy przypisać Juliuszowi Cezarowi, który opisał tę wyspę w swoim dziele „O wojnie galijskiej” w związku z własną nieudaną inwazją na Brytanię w 55 r. p.n.e., jaka miała miejsce po podboju Galii. Nasza wiedza na temat celtyckich plemion Wysp Brytyjskich bierze się właśnie głównie z tego okresu i pochodzi ona wyłącznie od rzymskich autorów, chociaż dysponujemy też rzecz jasna bogatymi źródłami niepisanymi w postaci znalezisk archeologicznych. Dla starożytnych mieszkańców świata greko-rzymskiego Brytania była mroczną, tajemniczą i niebezpieczną krainą położoną na rubieżach znanego świata, w której królowały magia i druidzi.
Marcin Jarzębski
