„Kwiat miłości” sprzed 4 tys. lat. Sensacyjne odkrycie w Turcji
W trakcie wykopalisk prowadzonych na terenie stanowiska Külhöyük w środkowej Turcji archeolodzy odkryli liczące około 4 tys. lat hetyckie naczynie, wewnątrz którego wciąż znajdowały się pozostałości nasion endemicznego anatolijskiego kwiatu Centaurea tchihatcheffii. Roślina Sevgi Çiçeği do dziś występuje w okolicach Ankary, tj. w tym samym regionie, w którym znajdowała się starożytna osada Külhöyük.
„Kwiat miłości” sprzed 4 tys. lat
Informację o znalezisku przekazał we wrześniu 2026 r. turecki minister kultury i turystyki Mehmet Nuri Ersoy. Według przedstawionych przez niego informacji szczątki odkryte w naczyniu są najstarszymi znanymi pozostałościami nasion Centaurea tchihatcheffii. Gatunek ten należy obecnie do wyjątkowo rzadkich roślin endemicznych. Środowisko naturalne tego rzadkiego „kwiatu miłości” współcześnie znajduje się przede wszystkim w rejonie dystruktu Gölbaşı, położonym na terenie prowincji Ankara.
Dodatkowego znaczenia odkryciu nadaje lokalizacja samego stanowiska archeologicznego. Külhöyük leży właśnie w granicach współczesnego dystryktu Gölbaşı, dlatego obecność nasion w naczyniu sprzed około czterech tysiącleci wskazuje, że ten sam gatunek występował tam już w epoce brązu. Znalezisko to stanowi więc świadectwo niezwykle długiej obecności tej rośliny w krajobrazie i florze środkowej Anatolii.
„W trakcie prowadzonych przez nas wykopalisk w Hatti i hetyckim mieście Külhöyük, wewnątrz liczącego 4 tysiące lat hetyckiego naczynia, zidentyfikowano najstarsze znane pozostałości nasion endemicznego «Kwiatu Miłości» (Centaurea), który dziś rośnie na świecie wyłącznie w Gölbaşı pod Ankarą. Ślady Kwiatu Miłości, znajdującego się obecnie pod ochroną i otrzymującego w 2019 roku oznaczenie geograficzne, sięgające tysiące lat wstecz, otwierają również nowe okno na bogatą historię flory Anatolii” – napisał na portalu „X” minister kultury i turystyki Turcji Mehmet Nuri Ersoy.
Külhöyük było jednym z ważniejszych hetyckich ośrodków miejskich
W pobliżu współczesnej miejscowości Oyaca znajduje się kopiec Külhöyük, oddalony o około osiem kilometrów od hetyckiego kompleksu Gavurkale. Stanowisko rozciąga się na około 250 metrów długości i 150 metrów szerokości, a jego wysokość sięga 22 metrów. Osadnictwo na tym obszarze rozpoczęło się już w III tysiącleciu p.n.e., przy czym najwcześniejszą fazę funkcjonowania osady badacze wiążą z ludnością hatycką.
Znacznie większą rolę Külhöyük zaczęło odgrywać w II tysiącleciu p.n.e., kiedy funkcjonowało jako ważny ośrodek hetycki. Przez tę część centralnej Anatolii przebiegały szlaki komunikacyjne prowadzące w stronę Wrót Cylicyjskich, a dalej ku Syrii i Mezopotamii. Położenie przy trasach wykorzystywanych zarówno w handlu, jak i działaniach wojskowych sprzyjało rozwojowi osady oraz jej kontaktom z innymi regionami starożytnego Bliskiego Wschodu.
O randze Külhöyük świadczą również odkryte tam pozostałości monumentalnej architektury. Badacze odsłonili między innymi potężne mury wykonane z dużych bloków kamienia, trzy przejścia w systemie fortyfikacyjnym oraz fragment dużego budynku o reprezentacyjnym charakterze. Do szczególnie interesujących zabytków należą także cylindryczna pieczęć nawiązująca stylistycznie do tradycji Mitanni oraz gliniane odciski zawierające hetyckie znaki hieroglificzne.
Wykopaliska w Külhöyük są prowadzone od 1978 r.
Historia badań stanowiska rozpoczęła się w następstwie nielegalnych prac prowadzonych tam w 1978 r., które zwróciły uwagę archeologów na znaczenie tego miejsca. Muzeum Cywilizacji Anatolijskich realizowało następnie wykopaliska ratownicze podczas 14 sezonów przypadających na lata 1992–2006. Regularne badania wznowiono w 2021 r., a obecny program wykopaliskowy prowadzony jest pod kierownictwem dr hab. Deryi Yılmaz Tekin z Uniwersytetu w Ankarze.
Pozostałości roślinne wydobyte z hetyckiego naczynia dostarczają informacji zupełnie innego rodzaju niż mury, pieczęcie czy zabytki architektury. Dzięki badaniom archeobotanicznym możliwe jest odtwarzanie środowiska, w którym funkcjonowały dawne społeczności, oraz ustalanie, jakie gatunki roślin znajdowały się w ich bezpośrednim otoczeniu. Na obecnym etapie nie można jednak przesądzić, z jakiego powodu nasiona zostały umieszczone w naczyniu ani do czego mogły być wykorzystywane przez mieszkańców osady.
Kwiaty i wiosna zajmowały kluczową rolę w hetyckim świecie rytualnym
Świat roślin zajmował istotne miejsce także w kulturze religijnej starożytnych Hetytów. Jednym z najważniejszych wydarzeń kalendarza tego anatolijskiego ludu był obchodzony wiosną festiwal AN.TAḪ.ŠUM, który w niektórych okresach trwał nawet 38 dni. W czasie uroczystości władca wraz z dworem przemieszczał się między ważnymi centrami kultowymi, takimi jak Hattusa, Arinna, Katapa czy Ankuwa, uczestnicząc w ceremoniach i składaniu ofiar. Sama nazwa święta wywodziła się od rośliny, której dokładnej identyfikacji do dziś nie udało się rozstrzygnąć; wśród proponowanych gatunków wskazywano m.in. krokusa oraz szafran.
Brakuje podstaw, aby odkrycie z Külhöyük bezpośrednio łączyć z hetyckimi rytuałami lub konkretnymi praktykami religijnymi. Znalezione nasiona pokazują jednak, że nawet bardzo drobne pozostałości organiczne mogą poszerzyć wiedzę o codziennym otoczeniu mieszkańców starożytnych osad. Szczególnie interesujący pozostaje fakt, że Centaurea tchihatcheffii nadal występuje na tym samym obszarze wokół Gölbaşı, na którym rosła już około czterech tysięcy lat temu.
Marcin Jarzębski
