wojskowy laser wielozadaniowy

Laser wojskowy przesyła energię i zwalcza drony

Amerykańskie wojsko testuje system laserowy zdolny do wykonywania dwóch różnych zadań bez zmiany stanowiska. Urządzenie może przesyłać energię do oddalonych odbiorników, a następnie natychmiast przejść do neutralizowania zagrożenia ze strony dronów. Technologia ma ograniczyć zależność wysuniętych jednostek od przewodów, generatorów i transportu paliwa.

US. Naval Research Laboratory zaprezentowało laserowy system o podwójnym zastosowaniu. Urządzenie zamontowane na przyczepie przesyłało energię przez lotnisko do oddalonego odbiornika, a następnie bez przerwy w działaniu przeszło do reagowania na symulowane zagrożenie ze strony drona.

Energia pochodziła ze standardowego pojazdu wojskowego. Wiązka lasera trafiała do specjalistycznych odbiorników fotowoltaicznych, które przekształcały światło w energię elektryczną. Rozwiązanie rozwijano wspólnie z Boeingiem oraz DEVCOM Ground Vehicle Systems Center, przy udziale przedstawicieli amerykańskiej marynarki wojennej, piechoty morskiej i wojsk lądowych.

Energia bez przewodów i transportu paliwa

Bezprzewodowe przesyłanie energii mogłoby zasilać stanowiska znajdujące się w trudno dostępnych miejscach bez konieczności rozstawiania przewodów lub stałego używania generatorów. Ograniczenie transportu paliwa zmniejszyłoby obciążenie logistyki i liczbę pojazdów potrzebnych do zaopatrywania wysuniętych jednostek.

Podobne koncepcje przesyłania energii za pomocą wiązki laserowej są rozwijane również dla satelitów i przyszłych baz kosmicznych. W zastosowaniu wojskowym ta sama infrastruktura mogłaby jednak wykonywać dodatkowe zadanie obronne.

Laser natychmiast może zmienić zastosowanie

Po zakończeniu przesyłania energii system skierowano przeciw symulowanemu celowi powietrznemu. Naukowcy nie musieli wymieniać urządzenia ani zmieniać jego rozmieszczenia. Laser wykorzystywał tę samą wiązkę jako broń energii skierowanej.

Systemy tego rodzaju są rozwijane jako tańsza odpowiedź na masowe użycie bezzałogowców. NATO testuje już laserowy system antydronowy Apollo, a Wielka Brytania rozwija broń DragonFire przeznaczoną do zwalczania dronów. W Polsce powstają natomiast systemy wykrywania i neutralizowania niewielkich bezzałogowców.

Amerykański test prowadzono podczas wiatru i intensywnych opadów śniegu, aż widoczność zbliżyła się do warunków białej ciemności. W czasie demonstracji zespół naprawił również jeden z kluczowych elementów urządzenia w terenie. Kolejne testy mają zostać przeprowadzone z udziałem żołnierzy, którzy ocenią praktyczną użyteczność systemu.

Szymon Ślubowski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.12.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się