medycyna starożytnej Syberii

Medycyna starożytnej Syberii zaskoczyła naukowców 

Naukowcy z Nowosybirskiego Uniwersytetu Państwowego (NUP) odkryli przekonujące dowody wskazujące, że starożytne społeczności zamieszkujące region południowej Syberii w Azji dysponowały dużo większą wiedzą medyczną niż można byłoby tego pozornie się spodziewać. Badacze odkryli, że przedstawiciele kultury Pazyryk byli w stanie przeprowadzać zaawansowane operacje chirurgiczne.

Medycyna starożytnej Syberii

Za sprawą zaawansowanej tomografii komputerowej (CT) szczątek reprezentantki kultury Pazyryk naukowcy odkryli na badanych szczątkach ślady trudnej operacji rekonstrukcji szczęki. Odkrycie to podważa dotychczasowy stan naszej wiedzy na temat tego jak prezentowała się starożytna medycyna pośród syberyjskich społeczności doby epoki żelaza.

Naukowcy szczegółowo przeanalizowali szczątki kobiety z kultury Pazyryku, które zostały odkryte na cmentarzysku Górnego Kaljinu-2 na płaskowyżu Ukok w Republice Ałtaju. Cała ta nekropolia była dziełem kultury Pazyryku, przynależącej do scytyjskiej cywilizacji. Kultura Pazyryku jest szczególnie znana z niezwykle dobrze zachowanych „zamrożonych” grobowców, które pochodzą z okresu od VI do III wieku n.e.

Szczegółowa analiza szczątek została przeprowadzona w Laboratorium Medycyny Nuklearnej i Innowacyjnej Nowosybirskiego Uniwersytetu Państwowego (NUP). Badacze przy wykonywaniu tomografii komputerowej (CT) posłużyli się komputerem Philips MX 16. Technologia ta pozwoliła badaczom cyfrowo usunąć zachowaną tkankę miękką, która wcześniej zasłaniała struktury kostne czaszki.

Według Władimira Kanygina, kierownika laboratorium, obrazowanie CT zadziałało niczym „wehikuł czasu” zapewniając nieniszczący dostęp do szczegółów anatomicznych ukrytych przez tysiąclecia. Skan wygenerował 551 ultracienkich przekrojów (o grubości 0,75 mm), tworząc precyzyjną rekonstrukcję 3D czaszki do kompleksowej analizy antropologicznej i medycznej. Wyniki badania okazały się bardzo niezwykłe, ponieważ zgodnie z jego wynikami scytyjska kultura Pazyryku była zdolna do przeprowadzenia skomplikowanych operacji chirurgicznych.

Wygenerowane za pomocą tomografii komputerowej obrazy wykazały, że kobieta doznała za swojego życia poważnego urazu głowy. W prawej kości skroniowej stwierdzono złamanie wgłębne o wielkości około 6–8 milimetrów. Najpoważniejsze było to, że uraz zniszczył prawy staw skroniowo-żuchwowy (TMJ), powodując przemieszczenie szczęki i zerwanie więzadeł. Taki uraz uniemożliwiłby jej prawidłowe żucie i mówienie. Bez interwencji medycznej przeżycie byłoby mało prawdopodobne.

Operacja, która uratowała kobiecie życie polegała na precyzyjnym wywierceniu kanałów kostnych, z czego każdy z nich miał średnicę wynoszącą około 1,5 mm. Kanały te przecinał się pod kątem prostym w obrębie stawu. Jeden kanał przechodził przez głowę żuchwy, a drugi przez wyrostek jarzmowy kości skroniowej. Wokół tych otworów pierścieniowaty rozrost kości wskazywał na proces gojenia, co dowodzi, że zabieg został wykonany, gdy kobieta jeszcze żyła.

Jeszcze bardziej niezwykłe było odkrycie śladów elastycznego materiału organicznego — prawdopodobnie włosia końskiego lub ścięgna zwierzęcego — wewnątrz tych kanałów. Materiał ten najpewniej pełnił funkcję prymitywnego chirurgicznego wiązadła, stabilizując staw i skutecznie działając jako wczesna forma protetycznego unieruchomienia. Precyzja chirurgiczna była uderzająca. Otwory zostały wywiercone gładko i w sposób kontrolowany, a przebudowa kości wykazała, że pacjentka przeżyła wystarczająco długo, aby doszło do znacznego wygojenia.

Marcin Jarzębski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się