dzięki platformie chmurowej

Microsoft rośnie w siłę dzięki platformie chmurowej

Microsoft zaprezentował wyniki finansowe, ujawniając po raz pierwszy, dzięki platformie chmurowej wygenerował przychody 75 miliardów dolarów.

To wzrost o 34% rok do roku i jeden z najmocniejszych sygnałów, że strategia firmy skoncentrowana na sztucznej inteligencji (AI) oraz usługach cloudowych zaczyna przynosić wymierne efekty.

Choć Azure wciąż pozostaje za Amazon Web Services (AWS), który odnotował 107,6 miliarda dolarów rocznych przychodów, to tempo wzrostu Microsoftu jest godne uwagi. Spółka inwestuje agresywnie w rozbudowę infrastruktury, posiada już ponad 400 centrów danych na sześciu kontynentach. Jak zaznaczył CEO Satya Nadella, Microsoft „skaluje pojemność centrów danych szybciej niż ktokolwiek inny”.

W samym tylko kwartale od kwietnia do czerwca 2025 roku Microsoft odnotował zysk netto w wysokości 34,3 miliarda dolarów, co przekłada się na 3,65 dolara zysku na akcję. To znacznie powyżej prognoz analityków z Wall Street, co natychmiast spotkało się z pozytywną reakcją inwestorów. Przychody w tym samym okresie wzrosły o 18%, osiągając 76,4 miliarda dolarów.

Wzrost ten nie odbywa się jednak bez kosztów społecznych. Microsoft zwolnił w tym roku około 15 tys. pracowników, tłumacząc cięcia potrzebą lepszej alokacji zasobów w nowej erze AI. Choć liczba zatrudnionych pozostała na poziomie 228 tys., zmienił się ich rozkład. Więcej osób pracuje teraz w USA, mniej w działach wsparcia i konsultingu.

To, co obserwujemy, to pełzający wyścig technologiczny między gigantami. Google ogłosił, że zwiększy budżet inwestycyjny na infrastrukturę AI do 85 miliardów dolarów. Microsoft na trzeci kwartał planuje wydatki sięgające 30 miliardów dolarów. Inwestycje te dotyczą nie tylko centrów danych, ale również chipów, rozwiązań sieciowych oraz oprogramowania.

W 2023 roku Meta, Amazon i Google wspólnie ogłosiły projekty budowy nowych hyperskalarów (mega-centrów danych), zwiększając globalną zdolność przetwarzania danych o ponad 40% w ciągu dwóch lat. Microsoft, który na początku dekady nie był jeszcze postrzegany jako lider AI, dziś współtworzy trendy. Jego partnerstwo z OpenAI i wdrożenie narzędzi pokroju Copilot do pakietu Office 365 stanowi kluczowy element strategii komercjalizacji AI.

Pomimo wzrostów, Microsoft nie jest wolny od ryzyk. W swoim raporcie rocznym firma zwraca uwagę na nieprzewidywalność taryf celnych i napięcia geopolityczne, które mogą zakłócić łańcuchy dostaw i wpłynąć na koszty komponentów do chmury i urządzeń.

W dobie napięć USA-Chiny, kiedy to amerykańska administracja ogranicza eksport zaawansowanych chipów do Pekinu, niepewność co do przyszłych regulacji pozostaje duża. Microsoft nie zdradził, jak konkretnie cła wpłynęły na jego przychody, ale uwzględnia je w katalogu strategicznych zagrożeń.

Microsoft wyrasta na kluczowego gracza nowej epoki technologicznej, gdzie chmura i sztuczna inteligencja stają się centralnymi filarami biznesu. Firma pokazała, że potrafi nie tylko dostosować się do zmieniających się realiów, ale je aktywnie kształtować. Wyzwania są realne, ale strategiczne decyzje i imponujące tempo inwestycji sugerują, że Microsoft nie tylko nadgania liderów, ale coraz częściej dyktuje warunki gry.

Szymon Ślubowski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.07.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się