doktryna Zółkiewskiego

Na czym polega doktryna Żółkiewskiego?

W przekonaniu Klubu Jagiellońskiego zaproponowana przez byłego premiera i obecnego prezesa Europejskich Konserwatystów i Reformatów (ECR) Mateusza Morawieckiego doktryna Żółkiewskiego, to świetny sposób na zatrzymanie rosyjskiej machiny wojennej oraz ambicji imperialnych Kremla.

Doktryna Żółkiewskiego pozwoli zatrzymać Federację Rosyjską?

W dniu 17 września Mateusz Morawiecki w zamieszczonym na łamach artykule „Wszystko co Najważniejsze” tekście „Doktryna Żółkiewskiego, czyli jak Polska i Europa powinny odpowiedzieć na rosyjską agresję” zaprezentował koncepcję tego, w jaki sposób Polska powinna osłabić zdolność Federacji Rosyjskiej do dalszego kontynuowania wojny na Ukrainie oraz generalnie prowadzenia agresywnej polityki zagranicznej. Fundamentem tej strategii jest wzmocnienie zdolności obronnych Polski i Europy oraz jeszcze większa izolacja gospodarcza i polityczna Moskwy.

Do tekstu tego odniósł się portal Klubu Jagiellońskiego, konserwatywnego stowarzyszenia i środowiska politycznego, w tekście autorstwa Pawła Farbisza „Mateusz Morawiecki ma rację. Rosja wciąż może przegrać wojnę?” [LINK]. Doktryna Żókiewskiego zaproponowana przez byłego premiera została oceniona bardzo pozytywnie.

W przekonaniu stowarzyszenia, takie narzędzia składające się na realizację doktryny Żółkiewskiego, jak jeszcze mocniejsze gospodarcze odizolowanie Federacji Rosyjskiej od Unii Europejskiej, przeznaczanie większych środków na rozwój polskiego przemysłu obronnego, wzmacnianie pozycji Międzymorza, aktywna polityka wobec Białorusi, czy umacnianie polskich zdolności w zakresie cyberbezpieczeństwa, przy odpowiedniej realizacji faktycznie mają szansę doprowadzić do zachwiania rosyjskiej machiny wojennej.

„Doktryna Żółkiewskiego zaproponowana przez Mateusza Morawieckiego zasługuje na uwagę, zachęca bowiem do bardziej konfrontacyjnej postawy wobec Rosji, dzięki czemu jej machina wojenna ulegnie osłabieniu. Mamy do tego narzędzia i możliwości, lecz musimy się liczyć z kosztami” – czytamy w artykule zamieszczonym na portalu Klubu Jagiellońskiego. Autor tekstu ocenia, że strategia zaproponowana przez Mateusza Morawieckiego względem Rosji ma ofensywny charakter. Prezes ECR optuje chociażby za zupełnym zamknięciem polskiej przestrzeni powietrznej dla lotów z i do Federacji Rosyjskiej realizowanych przez rozmaite zagraniczne linie lotnicze.

UE musi zerwać zupełnie relacje handlowe z Rosją

Klub Jagielloński podkreślił, iż uwagi Mateusza Morawieckiego związane z tym, iż obecnie większy potencjał nacisku gospodarczego leży po stronie Unii Europejskiej, a nie Stanów Zjednoczonych, są słuszne. Były premier na łamach „Wszystko co Najważniejsze” zwrócił uwagę, że chociaż minęły już ponad 3 lata od pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę z 24 lutego 2022 r., to UE importuje rekordową ilość LNG z Federacji Rosyjskiej.

„W pierwszej połowie 2025 roku Unia Europejska sprowadziła gaz za 4,48 mld euro – o 29% więcej niż rok wcześniej. Od lutego 2022 UE zapłaciła Rosji 105,6 mld dolarów – równowartość 75% budżetu wojskowego Kremla z 2024 roku. 87% tego gazu trafiło do Hiszpanii, Francji i Belgii, a potem popłynęło dalej – także do Niemiec. Do sztambucha wszystkim, którzy sławią dzisiejszą postawę Zachodniej Europy 3.5 roku po słynnych „pięciu tysiącach hełmów”, które kanclerz Scholz chciał wysłać jako pomoc dla Kijowa” – pisał Mateusz Morawiecki w tekście „Doktryna Żółkiewskiego, czyli jak Polska i Europa powinny odpowiedzieć na rosyjską agresję„.

Za jeden z najmocniejszych punktów tekstu Mateusza Morawieckiego została uznana tym samym krytyka braku woli politycznej Unii Europejskiej, aby zdecydowanie odciąć się gospodarczo od Federacji Rosyjskiej. Biorąc pod uwagę, że UE nadal pozostaje dość dużym partnerem gospodarczym Federacji Rosyjskiej oraz, że jej sankcje wobec Rosji mają dziurawy charakter, to można by rzec, iż pośrednio Europa finansuję rosyjską machinę wojenną. Proponowane przez byłego premiera zupełne zerwanie więzi gospodarczych z Rosją zakończyłoby ten precedens.

Marcin Jarzębski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.12.2025.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się