dlaczego neandertalczycy wymarli

Naukowcy odkryli nową możliwą przyczynę wymarcia neandertalczyków

Najnowsze badanie opublikowane w czasopiśmie naukowym „Journal of Reproductive Immunology” może w końcu pozwolić z dużą pewnością odpowiedzieć na pytanie: „dlaczego neandertalczycy wymarli?”. Jak wskazują eksperci, najprawdopodobniej u neandertalskich kobiet często występował stan przedrzucawkowy i rzucawkowy, które zmniejszyły sukces reprodukcyjny neandertalczyków, a w rezultacie doprowadziły do wymarcia tego gatunku.

Dlaczego neandertalczycy wymarli?

Zespół badaczy, składający się z chociażby neonatologów i położników, zaproponował nowe wyjaśnienie tego, dlaczego neandertalczycy wymarli. W opublikowanym na początku 2026 r. badaniu naukowcy wskazują, że to najprawdopodobniej statystycznie wyjątkowo trudny i problematyczny przebieg ciąży u neandertalczyków miał kluczowe znaczenie w kontekście wymarcia tych hominidów. Autorzy badania twierdza, że to dokładnie stan przedrzucawkowy i rzucawka (będące poważnymi powikłaniami ciążowymi występującymi u ludzi) mogły zwiększyć śmiertelność neandertalskich matek, a w rezultacie zmniejszyć znacząco sukces reprodukcyjny tego gatunku.

W przypadku ludzi stan przedrzucawkowy dotyka od 2 do 8 procent ciąż na całym świecie. Stan przedrzucawkowy, charakteryzujący się drgawkami w czasie ciąży lub krótko po porodzie, rozwija się w około 1 procentach ciąż bez leczenia. Obecnie stan przedrzucawkowy przyczynia się do ponad 70 000 zgonów matek i około 500 000 zgonów okołoporodowych rocznie. W krajach, w których dostępna jest nowoczesna opieka położnicza, wczesna diagnoza zmniejszyła śmiertelność matek. Przez większość historii ludzkości taka opieka medyczna była jednak niedostępna.

Zaburzenia te najprawdopodobniej wynikają z problemów w rozwoju łożyska. We wczesnym okresie ciąży wyspecjalizowane komórki łożyska atakują tętnice maciczne matki i przebudowują je, aby zapewnić płodowi wystarczającą ilość krwi. U ludzi proces ten przebiega głęboko. Naukowcy łączą ten wzorzec z wysokim zapotrzebowaniem energetycznym dużych mózgów płodów. Gdy proces ten pozostaje płytki lub niekompletny, łożysko ma trudności z dostarczaniem tlenu i składników odżywczych. Ciśnienie krwi matki wzrasta, narządy takie jak nerki i wątroba są obciążone, a często następuje ograniczenie wzrostu płodu.

Wczesne wystąpienie stanu przedrzucawkowego, które prowadzi do porodu przed 34 tygodniem, wydaje się być związane z niepowodzeniami w tolerancji immunologicznej matki na antygeny ojca. Pierwsze ciąże i ciąże z nowym partnerem wiążą się z wyższym ryzykiem. Naukowcy sugerują również, że ludzie wykształcili mechanizm ochronny, który oddziela wiele przypadków ograniczenia wzrostu płodu od ciężkich chorób matki. Bez takiej ochrony szacuje się, że częstość występowania stanu przedrzucawkowego mogłaby osiągnąć 10–20 proc., a rzucawka dotykałaby nawet 4–5 proc. ciąż.

Naukowcy sugerują, że chociaż neandertalskie kobiety również miały głębokie łożysko hemokorialne, to nie mieli tej ochronnej adaptacji. U neandertalek zdecydowanie częściej występował stan przedrzucawkowy, a jako że neandertalczycy funkcjonowali w ramach małych i rozproszonych populacji, to po wielokrotnych stratach matek i płodów miały one najpewniej problem z odbudową.

Marcin Jarzębski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się