Naukowcy ostrzegają przed ultraprzetworzoną żywnością
Przez lata dyskusja o zdrowym odżywianiu koncentrowała się przede wszystkim na proporcjach cukru, soli i tłuszczu. To właśnie te składniki uznawano za głównych winowajców chorób metabolicznych i problemów sercowo-naczyniowych. Nowe badanie naukowców z Tufts University w Massachusetts sugeruje jednak, że problem może tkwić znacznie głębiej, w samym przemysłowym procesie produkcji żywności.
Badanie opublikowane w „American Journal of Public Health” wskazuje, że osoby spożywające większe ilości ultra-przetworzonej żywności osiągały gorsze wyniki zdrowotne nawet po uwzględnieniu jakości odżywczej swojej diety. To oznacza, że zagrożenie może wykraczać poza samą zawartość cukru, sodu czy tłuszczów nasyconych.
Uczestnicy przeprowadzonego badania wypełniali jeden lub dwa 24-godzinne wywiady żywieniowe. Następnie naukowcy sklasyfikowali spożywane produkty według stopnia przetworzenia, od żywności minimalnie przetworzonej, opartej głównie na owocach i warzywach, po produkty ultra-przetworzone zawierające przemysłowe składniki oraz dodatki niewykorzystywane zwykle w domowej kuchni.
Równolegle oceniono jakość odżywczą diet uczestników. Analiza objęła zarówno aktualne wskaźniki zdrowotne, takie jak masa ciała, poziom cukru we krwi czy cholesterol, jak i długoterminowe ryzyko zgonu.
Wnioski okazały się spójne i wyraźne. Każdy wzrost udziału kalorii pochodzących z ultra-przetworzonej żywności o 10% wiązał się z pogorszeniem parametrów zdrowotnych.
Osoby spożywające więcej takich produktów częściej miały wyższą masę ciała, gorszą kontrolę poziomu glukozy we krwi, wyższe ciśnienie tętnicze oraz mniej korzystny profil cholesterolu. Badacze odnotowali również częstsze występowanie cukrzycy, zespołu metabolicznego i nowotworów. W tej grupie zaobserwowano także nieznacznie wyższe ryzyko zgonu w trakcie trwania badania.
Kluczowe jest jednak to, że zależności te utrzymywały się nawet po uwzględnieniu jakości odżywczej produktów oraz zawartości tłuszczów nasyconych, cukru dodanego i sodu.
Zdaniem autorów badania wyniki sugerują, że ryzyko zdrowotne może wynikać także z czynników niezwiązanych bezpośrednio z wartościami odżywczymi produktów.
Wśród potencjalnych przyczyn wymieniono zmiany struktury komórkowej żywności, utratę korzystnych związków chemicznych, obecność dodatków oraz substancji pochodzących z opakowań.
Wyniki sugerują, że czynniki związane z ultra-przetworzoną żywnością wykraczają poza same składniki odżywcze i mogą tworzyć zagrożenia zdrowotne, których nie obejmują tradycyjne wskaźniki żywieniowe ani obecna polityka żywnościowa – powiedział Dariush Mozaffarian, autor badania, kardiolog i dyrektor Food is Medicine Institute.
Autorzy badania podkreślają, że problem ma charakter masowy. Ultra-przetworzona żywność odpowiada za ponad 50% kalorii spożywanych przez dorosłych Amerykanów i około 60% kalorii spożywanych przez dzieci.
Zrozumienie wpływu tych produktów na zdrowie jest kluczowym priorytetem zdrowia publicznego, biorąc pod uwagę skalę populacji, której problem dotyczy – podkreśliła Juna Hatta-Langedyk, autorka badania i studentka biologii na Tufts University.
Według badaczy wyniki mogą wpłynąć na trwające prace nad krajową definicją ultra-przetworzonej żywności oraz działania legislacyjne dotyczące etykiet ostrzegawczych, zakazów określonych dodatków i ograniczeń w szkolnych posiłkach.
Laura Wieczorek
