„Nosowski-Mozart-Schumann” w Polskiej Operze Królewskiej

Podróże, te dosłowne i te muzyczne bywają początkiem niezwykłych historii. W programie tego wieczoru spotkają się trzy dzieła, w których odbijają się osobiste przeżycia twórców, ich zachwyt światem, melancholia i tęsknota za tym, co nieuchwytne. Od tatrzańskiego pejzażu Noskowskiego, przez liryczną intymność Mozarta, po emocjonalną głębię Schumanna, na słuchaczy czeka wyprawa przez muzykę, która wciąż porusza tak samo jak przed laty.

Zygmunt Noskowski, warszawski kompozytor, po raz pierwszy w życiu odwiedził Tatry w 1861 roku. Miał wtedy piętnaście lat. Stanął nad Morskim Okiem, przy którym nie było jeszcze znanego dziś schroniska. Widok monumentalnych szczytów odbijających się w przejrzystej tafli jeziora zapadł mu głęboko w pamięć. Czternaście lat później, tuż po ukończeniu studiów w Berlinie, stworzył symfonię, którą chciał zaprezentować w ojczyźnie. Krytyk Gustaw Roguski pisał, że z tej kompozycji nie można usunąć ani dodać najmniejszej myśli bez naruszenia całości. Utwór łączy zachwyt nad górskim pejzażem, grozę rzeczywistości oraz nadzieję na odzyskanie niepodległości.

Kolejnym punktem programu jest Koncert klarnetowy A-dur KV 622 Wolfganga Amadeusza Mozarta. To ostatni koncert na instrument dęty w dorobku kompozytora i jednocześnie jego ostatnie dzieło tego gatunku. Mozart napisał je jesienią 1791 roku, kilka tygodni przed śmiercią.

Utwór powstał z myślą o wybitnym klarneciście Antonie Stadlerze. Zawiera wszystkie elementy dojrzałego stylu Mozarta. Ujmuje liryzmem, pełnym wykorzystaniem możliwości klarnetu i subtelnym dialogiem między solistą a orkiestrą.

Finałem koncertu „Nosowski-Mozart-Schumann” jest IV Symfonia d-moll Roberta Schumanna. Pierwotnie nosiła tytuł Fantazja symfoniczna, co tłumaczy wyrafinowaną konstrukcję, w której cztery części wykonywane są bez przerwy i spaja je powracający, różnorodnie przetwarzany materiał muzyczny.

Symfonia utrzymana w tonacji d-moll, kojarzonej ze smutkiem i melancholią, łączy nastroje zadumy z fragmentami pełnymi energii i radości. Schumann oddał w niej zmienną naturę ludzkich uczuć, zestawiając kontrastowe emocje w jednym dziele.

Koncert odbędzie się 19 września 2025 roku (piątek) o godzinie 19:00 w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego przy ul. Modzelewskiego 59 w Warszawie.

Oprac. LW

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się