Recital w duchu francuskiej elegancji
Trudno mówić o muzyce francuskiej drugiej połowy XVII i pierwszych dekad XVIII wieku bez klawesynu. Ten instrument, uznawany za symbol elegancji i wyrafinowania, stał się dźwiękowym sercem epoki, szczególnie cenionym na królewskim dworze i w arystokratycznych salonach. Polska Opera Królewska zaprasza na wyjątkowy recital klawesynowy Macieja Skrzeczkowskiego 12 października 2025 roku. Recital odbędzie się w Pałacu na Wyspie w Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie.
Ówczesna twórczość pełna była kunsztownych ornamentów, technicznych innowacji i wysublimowanych układów melodycznych. Suity Louisa Couperina, nestora potężnego rodu muzyków, wciąż zachwycają bogactwem harmonicznym i polifoniczną inwencją. Jacques Champion de Chambonnières, kompozytor, wirtuoz i utalentowany tancerz, potrafił nadać tanecznym formom wyjątkowy charakter. Jego sztuka była tak ceniona, że zdarzało mu się występować na jednej scenie z samym Ludwikiem XIV.
Publiczność recitalu usłyszy również utwór Élisabeth Jacquet de La Guerre, najbardziej znanej kompozytorki czasów ancien régime. Jej kariera dowodzi, że choć gra na instrumencie była elementem edukacji wielu kobiet, to samodzielna droga artystyczna wciąż należała do rzadkości.
Druga część koncertu przyniesie trzy miniatury Jeana-Philippe’a Rameau, mistrza, który umiejętnie łączył muzykę z obrazowością. L’Agaçante opowiada o irytującej postaci, La Livri stanowi elegię ku czci mecenasa sztuki, a La Dauphine, jeden z ostatnich klawesynowych utworów kompozytora, prawdopodobnie towarzyszyła uroczystościom ślubnym delfina Ludwika Ferdynanda i Marii-Józefy Saskiej. W programie znalazła się także muzyka François Couperina, zwanego już za życia „Le Grand”. Każda miniatura jego Dix-neuvième Ordre ma własny tytuł, bo jak sam podkreślał, zawsze komponował z myślą o konkretnym obrazie czy sytuacji.
Na finał zabrzmi Suita G-dur Antoine’a Forqueray’a. Powstała pierwotnie na violę, została później przepisana na klawesyn przez syna kompozytora, Jeana-Babtiste’a. Jej poszczególne części noszą imiona znakomitych paryskich muzyków, takich jak Jean Dubreuil, Jean-Marie Leclair czy René du Buisson, będąc muzycznym hołdem wobec artystycznego środowiska epoki.
François Couperin mawiał, że tak jak istnieje różnica pomiędzy gramatyką a recytacją, tak pomiędzy zapisem nutowym a dobrym wykonaniem jest ona ogromna. Właśnie te tajniki francuskiego stylu odkryje przed publicznością Maciej Skrzeczkowski, jeden z najzdolniejszych klawesynistów młodego pokolenia, laureat wielu prestiżowych nagród.
Oprac. LW
