porozumienie Reform UK i RN

Francusko-brytyjski pakt partyjny ma zmienić reguły gry na kanale La Manche

Reform UK i francuskie Zjednoczenie Narodowe uzgodniły plan odsyłania do Francji osób, które przeprawią się łodziami przez kanał La Manche. Memorandum podpisane przez Nigela Farage’a i Jordana Bardellę nie zastępuje obecnego traktatu między państwami, ale zapowiada znacznie szerszy system powrotów, jeśli obie partie przejmą władzę.

Wspólny dokument Reform UK i francuskiego Zjednoczenia Narodowego zapowiada mechanizm, który mógłby radykalnie przebudować postępowanie z osobami docierającymi łodziami do Wielkiej Brytanii. Nigel Farage otrzymał polityczną obietnicę, że rządzona przez RN Francja zgodzi się przyjmować zatrzymanych, a Jordan Bardella wykorzystał scenę w Birmingham, by zaprezentować swoje ugrupowanie jako potencjalnego partnera przyszłego brytyjskiego gabinetu. Na razie jest to deklaracja opozycyjnych partii, a nie traktat wiążący oba państwa.

Od londyńskiego lunchu do podpisu w Birmingham

Zbliżenie liderów nie nastąpiło nagle. Bardella i Farage spotkali się po raz pierwszy w grudniu 2025 roku w londyńskim klubie 5 Hertford Street, gdzie rozmawiali o „sojuszu patriotycznym”. Dziewięć miesięcy później przewodniczący RN został najważniejszym zagranicznym gościem konferencji Reform UK, przemówił do delegatów po angielsku i podpisał z gospodarzem memorandum poświęcone przeprawom przez kanał La Manche.

Euronews w wersji francuskiej opisuje wystąpienie jako kolejny krok RN w rozwijaniu relacji z radykalną prawicą poza Francją. Farage nazwał inicjatywę nową „entente cordiale”, nawiązując do historycznego porozumienia Paryża i Londynu, choć podpisany tekst pozostaje uzgodnieniem partyjnym i nie angażuje obecnych rządów.

Sam wybór miejsca był częścią komunikatu. Konferencja zgromadziła tysiące działaczy ugrupowania, które buduje swój profil przede wszystkim wokół sprzeciwu wobec migracji, krytyki establishmentu i obietnicy szybkiej zmiany państwa. ITV News odnotował, że Farage zobowiązał się powstrzymać łodzie w pierwszych stu dniach swoich ewentualnych rządów.

Dwa modele odsyłania migrantów

Obecna współpraca Londynu i Paryża nie opiera się na masowym zawracaniu wszystkich przybyłych. Brytyjsko-francuski traktat, który wszedł w życie w sierpniu 2025 roku, ustanowił program wzajemny: część dorosłych przekraczających kanał może zostać przekazana Francji, a strona brytyjska otwiera równoległą, bezpieczną ścieżkę dla identycznej liczby osób przechodzących kontrole tożsamości i bezpieczeństwa.

Oficjalne zestawienie Home Office pokazuje, że od rozpoczęcia operacji do końca czerwca 2026 roku Brytyjczycy przekazali Francuzom 1087 migrantów, jednocześnie przyjmując 1117 osób wybranych w legalnej procedurze. Pilotaż przedłużono do 1 października 2026 roku, aby sprawdzić go także w okresie nasilonych letnich przepraw.

Memorandum partyjne proponuje rozwiązanie jednostronne z perspektywy bilansu migracyjnego Wielkiej Brytanii. Ludzie zatrzymani po przepłynięciu cieśniny byliby umieszczani w detencji, wracaliby na francuski brzeg, a administracja Francji odpowiadałaby następnie za wydalenie ich do państw pochodzenia. Reuters informuje również o zapowiedzi stworzenia systemu wspólnego pokrywania wydatków związanych z bezpieczeństwem granicy.

Liczby pokazują granice politycznej obietnicy

Do początku września 2026 roku kanał La Manche przekroczyło małymi jednostkami ponad 16 tys. osób, czyli przeszło 40 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Spadek nie zlikwidował problemu, ponieważ przemytnicy zaczęli umieszczać więcej pasażerów na pojedynczych łodziach. Aktualizowane dane Home Office o aktywności na kanale pozwalają śledzić zarówno udane przybycia, jak i przypadki udaremnione przez francuskie służby.

Z perspektywy wieloletniej odsetek powrotów pozostaje niski. Według opracowania badawczego Izby Gmin około 9700 osób przybyłych niewielkimi łodziami zostało odesłanych z Wielkiej Brytanii między 2018 a czerwcem 2026 roku, co stanowiło mniej więcej jedną dwudziestą wszystkich przyjazdów tą trasą. Parlamentarni analitycy zwracają uwagę, że skuteczność mechanizmu odstraszającego zależy od tego, jak dużą część przybywających rzeczywiście obejmie procedura powrotowa.

Koszt współpracy również jest częścią sporu. Wielka Brytania ma przeznaczyć 662 mln funtów na francuskie działania w okresie od roku budżetowego 2026/2027 do 2028/2029, a już wcześniej finansowała część patroli, infrastruktury i wyposażenia. Francuska żandarmeria przypomina, że operacyjna współpraca wynika między innymi z traktatu z Sandhurst z 2018 roku i obejmuje stałą koordynację służb obu krajów.

Bardella przyjmuje ryzyko po francuskiej stronie

Dla brytyjskich wyborców pomysł jest łatwy do przedstawienia: łódź przybywa z Francji, zatem jej pasażerowie powinni tam wrócić. Francuska kalkulacja wygląda trudniej, gdyż państwo musiałoby przejąć ludzi, prowadzić postępowania i uzyskać dokumenty pozwalające wysłać ich dalej. Bardella odpowiada, że ciężar stanie się ograniczony po uszczelnieniu zewnętrznych granic Francji oraz po przyjęciu zmian zatwierdzonych w referendum konstytucyjnym.

Le Figaro relacjonuje, że przewodniczący RN obiecał, iż jego kraj nie będzie dłużej punktem wejścia dla nielegalnej migracji zmierzającej do Zjednoczonego Królestwa. Gazeta zaznacza zarazem, że porozumienie Bardella-Farage dopuszczałoby odsyłanie jednostek, czyli praktykę określaną angielskim terminem pushback. Wdrożenie tej zapowiedzi wymagałoby rozstrzygnięcia kwestii ratownictwa morskiego, dostępu do procedury azylowej oraz odpowiedzialności za osoby znajdujące się na wodach terytorialnych.

Francuskie służby nie zaczynają od zera. Opis działań na wybrzeżu opublikowany przez Gendarmerie nationale pokazuje rolę patroli, dronów, obserwacji plaż i zespołów zwalczających siatki przemytnicze. Trudność polega na tym, że przestępcy przenoszą miejsca wodowania, wykorzystują tak zwane taxi-boats i zmuszają podróżnych do wchodzenia do wody z dala od brzegu.

Dawna nieufność ustępuje politycznemu interesowi

Farage nie zawsze traktował francuskich narodowców jako naturalnych sprzymierzeńców. Unikał wspólnej frakcji z Frontem Narodowym w Parlamencie Europejskim, odnosił się krytycznie do historii ugrupowania, a w 2024 roku oceniał gospodarcze propozycje RN jako szkodliwe. Teraz uznaje przemianę przeprowadzoną przez Marine Le Pen za osiągnięcie, które pozwoliło partii wejść do głównego nurtu.

Bardella również zachowuje własne granice współpracy. Poparcie dla Farage’a nie oznacza przyjęcia brexitowego modelu, gdyż RN opowiada się obecnie za pozostaniem Francji w Unii Europejskiej oraz zmianą zasad jej funkcjonowania. Reuters wskazuje, że francuska partia chce wykorzystać porozumienie przede wszystkim do pokazania zdolności zawierania umów ponad granicami.

Konferencję obciążył spór o finansowanie Reform UK

Prezentacja paktu odbyła się, gdy brytyjskie ugrupowanie próbowało opanować skutki śledztwa dziennikarskiego. Channel 4 News ujawnił nagrania rozmów dotyczących możliwego wykorzystania pieniędzy pochodzących od amerykańskiego donatora, a dwaj działacze Reform UK zrezygnowali z funkcji na czas wyjaśniania sprawy. Farage odrzucił zarzut złamania prawa i opisał zarejestrowane wypowiedzi jako luźne rozmowy.

Associated Press podaje, że materiał dotyczył potencjalnej darowizny w wysokości 500 tys. funtów oraz finansowania sondaży przez podmiot z USA. Brytyjska Komisja Wyborcza i policja otrzymały zawiadomienia, ale samo postępowanie wyjaśniające nie przesądza o odpowiedzialności partii ani jej lidera.

Podpisanie memorandum dało Reform UK możliwość odzyskania inicjatywy programowej. Dla RN spotkanie zapewniło obraz Bardelli działającego na międzynarodowej scenie, dla Farage’a zaś stanowiło dowód, że jego najbardziej rozpoznawalna obietnica może otrzymać wsparcie po drugiej stronie kanału. Polityczna waga paktu zależy teraz od wyników wyborów, natomiast jego natychmiastowym skutkiem jest stworzenie wspólnego hasła dla dwóch rosnących ugrupowań.

Arkadiusz Jordan

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.12.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się