Rzymscy pogromcy bestii, nie byli wyłącznie mężczyznami
Rzymskie areny, zwykle kojarzone z walkami gladiatorów albo chrześcijanami rzucanymi na pastwę dzikich zwierząt, były równie często miejscem innej rozrywki. Starożytnych Rzymian najczęściej zabawiali pogromcy bestii, którzy według niektórych naukowców, przyjmowali w swoje szeregi także kobiety, nazywane Ventraix.
W celu potwierdzenia tej tezy zbadana została rzymska mozaika z III wieku. Przedstawia ona postać z wyraźnie kobiecej posturze walczącą z lampartem i przeczy to wcześniejszym badaniom. Naukowcy wcześniej przypuszczali, że kobiety jedynie pomagały w walkach ze zwierzętami, prowokując zwierzęta za pomocą batów i kijów.
I chociaż historia zachowała krótkie wstawki o kobietach biorących udział w sportach walki ze zwierzętami, mozaika analizowana w nowym badaniu jest pierwszym i jedynym artystycznym przedstawieniem tego zjawiska.
Walki toczone na rzymskich arenach dzieliły się na dwie kategorie: gladiatura, czyli starcia między ludźmi, oraz venatio — walki człowieka ze zwierzęciem, będące formą widowiskowego polowania na arenie.
Walki gladiatorów od dawna pobudzają zbiorową wyobraźnie, regularnie pojawiając się w filmach i programach telewizyjnych, interesując zarówno widzów jak i badaczy, którzy poświęcili im wiele szczegółowych analiz. Znacznie mniej uwagi poświęcono natomiast venatio. To skupienie na starciach między wojownikami sprawiło, że wiele pytań dotyczących venatio praktyki wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Należą do nich między innymi: czy kobiety kiedykolwiek występowały w roli Ventraix, czyli specjalistki od walki z dzikimi zwierzętami na arenie? A jeśli tak, to w jakim okresie historycznym miało to miejsce?
Historycy odkryli 6 fragmentów, które wspominają o kobietach walczących z bestią na arenie. Jeden z najwcześniejszych pochodzi z czasów panowania niesławnego cesarza Nerona. Dokumenty wskazują również, że Ventraix były główną atrakcją podczas otwarcia Koloseum latem 80 roku naszej ery.
Nie jest więc wykluczone, że ventraix były stałym elementem walk w niektórych arenach, a nie jak wcześniej przypuszczano, jedynie historyczną ciekawostką.
Maciej Bzura
