starbucks wdraża AI

Starbucks wdraża AI do monitorowania zapasów magazynowych

Starbucks wdraża AI do monitorowania zapasów magazynów w celu odciążenia pracowników, którzy będą mogli być bardziej efektywni przy kawie.

Globalny gigant kawowy ogłosił właśnie, że wprowadza systemy oparte na AI do monitorowania zapasów w swoich lokalach w Ameryce Północnej. Dzięki temu barista zamiast spędzać czas na żmudnym liczeniu kartonów mleka czy syropów smakowych, może poświęcić go temu, co najważniejsze, w postaci przygotowywania napojów i budowaniu relacji z klientami.

Technologia, opracowana we współpracy z firmą NomadGo, wykorzystuje komputerowe widzenie, analizę przestrzenną 3D i elementy rozszerzonej rzeczywistości. Pracownicy kawiarni skanują półki tabletem, a system natychmiast informuje, czego brakuje i co należy uzupełnić. Według danych Starbucks, rozwiązanie pozwala liczyć zapasy osiem razy częściej niż dotychczas, a dokładność sięga 99%. Wkrótce system sam będzie składał zamówienia na brakujące produkty.

Starbucks to nie pierwszy i zapewne nie ostatni przykład wykorzystania AI w gastronomii. McDonald’s już kilka lat temu testował automatyczne przyjmowanie zamówień w drive-thru, a KFC w Chinach eksperymentował z rozpoznawaniem twarzy klientów, by proponować im spersonalizowane menu.

Rozwiązania są chęcią rozwiązania dwóch problemów jednocześnie w postaci braku rąk do pracy i rosnących oczekiwań klientów. Branża gastronomiczna od lat zmaga się z rotacją pracowników, a pandemia COVID-19 tylko pogłębiła kryzys kadrowy. W tym kontekście sztuczna inteligencja jawi się jako narzędzie, które może zdjąć z pracowników najbardziej monotonne obowiązki.

Z jednej strony technologia w kawiarniach czy restauracjach oznacza szybszą obsługę, mniej pomyłek i pełne półki. Z drugiej jednak rodzi pytania o prywatność i „odczłowieczenie” doświadczenia klienta. Przykładem są sklepy Amazon Go, w których czujniki i kamery śledzą każdy ruch kupujących, aby zautomatyzować zakupy. Wygoda jest tu ogromna, ale nie każdy czuje się komfortowo w otoczeniu wszechobecnych kamer.

Starbucks stara się balansować, inwestując w zaawansowaną technologię, ale jednocześnie akcentując rolę baristów jako „partnerów”, którzy mają pogłębiać relację z klientem.

CEO Starbucks, Brian Niccol, mówi wręcz o tworzeniu „coffeehouse of the future”, czyli kawiarni przyszłości, która ma być nowoczesna, ale jednocześnie przyjazna i tańsza w budowie. W ofercie pojawiają się nowe produkty, takie jak napoje proteinowe czy opcje bez cukru, odpowiadające na rosnącą świadomość zdrowotną klientów. Marka nie rezygnuje z klasyków jak kultowa Pumpkin Spice Latte, która w 2024 roku przyniosła firmie rekordowe tygodniowe przychody w USA.

Wszystko wskazuje na to, że przyszłość gastronomii i handlu będzie coraz mocniej związana z automatyzacją. AI niekoniecznie zastąpi ludzi, ale zmieni ich rolę. Pracownicy będą mniej liczyć, a więcej doradzać, mniej kontrolować stany magazynowe, a bardziej budować relacje stając się głównym i najważniejszym zasobem w organizacjach.

Szymon Ślubowski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.12.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się