Wielka średniowieczna szabla

W Astrachaniu odkryto wielką średniowieczną szablę

W trakcie wykopalisk prowadzonych na terenie stanowiska Orle Gniazdo w obwodzie astrachańskim w Rosji przez archeologów została odkryta wielka średniowieczna szabla. Ta niezwykła i dobrze zachowana do naszych czasów broń biała została datowana na XIII wiek, a zatem liczy ponad 700 lat. Jej właścicielem mógł być dwumetrowy stepowy wojownik.

Wielka średniowieczna szabla z Astrachania

Wyjątkowa średniowieczna broń została odkryta podczas prac archeologicznych realizowanych na terenie wiekowej osady i nekropolii Orle Gniazdo (ros. „Orlinoye Gnezdo”), która znajduje się w rejonie krasnojarskim w obwodzie astrachańskim w południowo-zachodniej Rosji. Po przebadaniu i datowaniu znaleziska zostało ono przekazane do Astrachańskiego Muzeum Rezerwatu Natury.

Wielka średniowieczna szabla mierzy 112 centymetrów, wliczywszy do całkowitej długości drewnianą pochwę, w której to ostrze od tej broni było ukryte. Samo właściwe ostrze ma długość wynoszącą dokładnie metr – tym samym szabla ta pod każdym kątem znacząco przewyższa typową średniowieczną szablę, której przeciętna długość wynosiła około 70 centymetrów.

Fot. Astrachańskie Muzeum Rezerwatu Natury.

Specjaliści muzealni, którzy dokładnie przebadali tę XIII-wieczną szablę, ocenili, że nie była to zwykła broń przypadkowego żołdaka, czy typowego stepowego wojownika. Duży rozmiar, dobry stan zachowania oraz ogólnie konstrukcja wskazują, że broń ta została wykonana na zamówienie kogoś wysoko postawionego i znaczącego. Właścicielem tej szabli najpewniej był ważny wojownik z burzliwego świata dolnej Wołgi doby drugiej połowy XIII-wieku.

Muzułmańska nekropolia w Orlim Gnieździe

Szabla ta została odkryta w jednym z miejsc pochówku na terenie nekropolii Orle Gniazdo podczas wykopalisk archeologicznych prowadzonych w tym miejscu w 2025 r. Podczas ostatniego sezonu wykopalisk w Orlim Gnieździe specjaliści przebadali obszar o powierzchni 50 metrów kwadratowych, natrafiając wówczas na dwa groby, z czego w jednym z nich na archeologów czekała wielka średniowieczna szabla.

Znajdujący się w jednym z miejsc pochówku na terenie tego stanowiska artefakt, i to na dodatek tak nietuzinkowy i okazały, stanowił wielkie, pozytywne zaskoczenie dla archeologów, ponieważ wcześniej na terenie Orlego Gniazda zidentyfikowali oni 50 muzułmańskich pochówków, z których zdecydowana większość nie zawierała żadnych przedmiotów funeralnych – a już szczególnie żadnego przedmiotu tak znaczącego jak ten wielki miecz stepowego wojownika z drugiej połowy XIII wieku.

Grobowiec wpływowego wojownika

Niezwykła wiekowa szabla, schowana w drewnianej pochwie, została odkryta w grobowcu oznaczonym numerem 53. W pochówku tym oprócz samej tej broni białej znajdowały się również groty strzał oraz szkielet zmarłego pochowanego w tym miejscu.

Fot. Astrachańskie Muzeum Rezerwatu Natury.

Jego głowa w momencie pochówku była skierowana na wschód. Po oczyszczeniu szczątków archeolodzy zauważyli ciemną powłokę na głowie i górnej części tułowia. Jedna z hipotez zakłada, że mogą to być pozostałości skórzanej zbroi i być może hełmu. Sama szabla nie została wyjęta z ziemi jako luźny przedmiot. Archeolodzy wydobyli ją wraz z otaczającą ziemią w postaci zwartego bloku. Całość ważyła około 15 kilogramów, a konserwacja trwała cztery miesiące.

Grobowiec ofiary egzekucji?

Wcześniej odkryty grobowiec oznaczony numerem 52 również skrywa ciekawą historię. Otóż znajdowały się w nim szczątki mężczyzny, z głową skierowaną na zachód. Sam grób miał typową prostokątną formę. Według archeolog Tatiany Greczkiny pozycja ciała zmarłego była wyjątkowo nietypowa. Mężczyzna najprawdopodobniej został pochowany twarzą do ziemi. Odkryte ślady wskazują, że przed samym pogrzebem jego ręce były związane. Na potencjalną egzekucję wskazywałoby też ułożenie czaszki, sugerujące poważny uraz szyi.

Fot. Astrachańskie Muzeum Rezerwatu Natury.

Jednak zdaniem ekspertów o żadnej średniowiecznej ofierze egzekucji w tym przypadku mowy być nie może. Około 20 centymetrów na północ od ciała archeolodzy odnaleźli kości nóg konia, strzemię oraz sprzączkę od końskiego rzędu. Przedmioty te wskazują raczej na praktykę pogrzebową o symbolicznym lub prestiżowym znaczeniu niż na pospieszne pozbycie się zwłok.

Szabla należała do 2-metrowego wojownika?

Konserwator zabytków Michaił Gołowaczew w rozmowie z mediami stwierdził, że stan zachowania średniowiecznej szabli był wyjątkowo dobry. Żelazne ostrze pozostawało wewnątrz drewnianej pochwy, w związku z czym nastąpiła reakcja chemiczna w ramach której to tlenki żelaza prawdopodobnie pomogły zakonserwować drewno. Ten niezwykły proces chemiczny pozwolił przetrwać broni i jej okuciom w stanie rzadko spotykanym w przypadku średniowiecznych żelaznych przedmiotów.

To właśnie rozmiar szabli czyni ją szczególnie zagadkową. Michaił Gołowaczew zauważył, że zwykłe średniowieczne ostrza tego typu były znacznie krótsze i szeroko dostępne dzięki sieciom handlu bronią. Ten egzemplarz wydaje się natomiast zbyt długi, by był produktem masowym.

Fot. Astrachańskie Muzeum Rezerwatu Natury.

Według niego broń mogła zostać wykonana dla wyjątkowo wysokiego mężczyzny – być może takiego, który mierzył nawet 2 metry wzrostu. Ten wniosek wynika z tego, że do wygodnego dobywania tak długiego ostrza potrzebny byłby duży zasięg ramion. Tymczasem człowiek pochowany w miejscu pochówku, w którym odkryto tę szablę, mierzył około 175 centymetrów wzrostu. Ta rozbieżność pozostawia otwarte pytania: czy szabla miała charakter symboliczny, ceremonialny, została odziedziczona, czy może była przeznaczona do stylu walki, którego jeszcze nie rozumiemy.

Pod szablą archeolodzy znaleźli także korę brzozową znajdującą się na obszarze 50 centymetrów kwadratowych powierzchni, Są to najpewniej pozostałości wykonanego z brzozy kołczanu. Zachowany element zawieszenia broni dostarcza również wskazówek dotyczących sposobu noszenia szabli.

Marcin Jarzębski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.07.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się