rzeźba celtyckiego wojownika
Fot. Bawarski Urząd Państwowy ds. Ochrony Zabytków.

W Niemczech została odkryta unikatowa rzeźba celtyckiego wojownika. „Wygląda jak postać z Asterixa i Obelixa”

Podczas wykopalisk realizowanych w mieście Manching w Bawarii w południowych Niemczech archeolodzy dokonali zdumiewającego i niezwykłego odkrycia archeologicznego, którym okazała się unikatowa wykonana z brązu rzeźba celtyckiego wojownika. Jak przekonują naukowcy znalezisko to zapewnia bezprecedensowy wgląd w życie codzienne, rzemiosło, obrzędy i praktyki religijne starożytnych Celtów.

Unikatowa rzeźba celtyckiego wojownika

Na terenie miejscowości Manching w południowych Niemczech, gdzie znajdują się pozostałości celtyckiego oppidum, czyli ufortyfikowanego małego ośrodka miejskiego lub osady, przez archeologów została odkryta starożytna unikatowa rzeźba celtyckiego wojownika. Nie jest to pierwsze znalezisko, jakie zostało dokonane na terenie stanowiska archeologicznego Manching, gdyż wcześniej naukowcy w trakcie wielu sezonów wykopalisk, jakie były w tym miejscu realizowane w latach 2021-2024 odkryli w sumie ponad 40 tys. artefaktów.

Oppidum w Manching to jedno z najlepiej zbadanych celtyckich osad, jakie były położone w Europie Środkowej. Wśród licznych skarbów, jakie zostały odkopane w tym miejscu znajduje się właśnie wykonana z uderzającą precyzją starożytna rzeźba celtyckiego wojownika. Ta niewielka statuetka zafascynowała naukowców licznymi szczegółowymi detalami, jakie na niej się znajdują, oraz tajemniczą symboliką.

Jeśli chodzi o wymiary tej unikatowej rzeźby celtyckiego wojownika to mierzy ona 7,5 centymetra wysokości oraz 55 gramów. Zabytek ukazuje celtyckiego mężczyznę w walecznej pozie noszącego uzbrojenie, ale mającego odkryty tułów. Wojownik trzyma w jednej podniesionej ręce miecz. Goły  tułów okazał się tą cechą tego zabytku, która wzbudziła zainteresowanie i ciekawość zarówno wśród archeologów, jak i historyków.

Ten mały wojownik z brązu wygląda jak postać prosto z komiksu o Asterixie i Obelixie, ale jest autentyczny – powiedział Mathias Pfeil, główny konserwator w Bawarskim Urzędzie Państwowym ds. Ochrony Zabytków. Eksperci uważają, że artefakt ten mógł służyć jako element dekoracyjny lub ceremonialny, prawdopodobnie zawieszony na łańcuszku jako wisiorek, biorąc pod uwagę małą pętelkę na jego głowie. Figurka ta została wykonana za pomocą metody wosku utraconego i świadczy ona o wysokich umiejętnościach Celtów w zakresie obróbki metali.

Celtyckie oppidium w Manching zostało założone w III wieku p.n.e., a opuszczono je w połowie I wieku p.n.e. Osada ta była głównym centrum politycznym, kulturalnym, ekonomicznym Celtów zamieszkujących ziemie na północ od Alp. Oppidium zajmowało powierzchnię 400 hektarów i było zamieszkiwane przez nawet 10 tys. ludzi w szczytowym okresie, co jest większą liczbą mieszkańców niż miasto Manching liczyło w średniowiowieczu.

Marcin Jarzębski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się