Wystawa „Brzeg” Stanisława Baja w Galerii Domu Artysty Plastyka
W siedzibie Związku Polskich Artystów Plastyków w Warszawie przy ul. Mazowieckiej 11 prezentowana jest do końca października 2025 r. wystawa prac Stanisława Baja, któremu przyznano Nagrodę im. Jana Cybisa za 2024 rok.
Wystawa „Brzeg” to zarówno najnowsze nieprezentowane jeszcze nigdzie prace z 2025 roku, jak i retrospektywny przegląd wcześniejszych prac oraz rysunków. Stanisław Baj w swojej twórczości jest wierny motywowi rzeki Bug, którą pokochał. Czule eksploruje ją i jej otoczenie, plącze jej nurt z losami ludzi, którzy mieszkali w jego rodzinnej wsi. W zamyślonych, steranych życiem i ciężką pracą sąsiadach odnajduje Chrystusa Frasobliwego.Szczególną miłością darzył też swoja Matkę, której starzejącą się postać i twarz z ogromną czułością wielokrotnie malował, aż do Jej ostatnich chwil. Portrety wody i portrety ludzi splatają się w opowieść o życiu i przemijaniu, powrocie do ziemi i rzeki, która ożywia wszystko swoim nurtem.
Stanisław Baj urodził się 2 czerwca 1953 roku w Dołhobrodach na Podlasiu, w niewielkiej wsi położonej nad Bugiem. To tam spędził dzieciństwo i po raz pierwszy sięgnął po ołówek. Edukację artystyczną rozpoczął w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu, a następnie podjął studia na Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie. Początkowo interesował go zawód konserwatora, później rzeźba, ale ostatecznie wybrał malarstwo. Kształcił się pod okiem Michała Byliny i Jacka Sienickiego, a dyplom z wyróżnieniem uzyskał w pracowni Ludwika Maciąga, u którego wkrótce został asystentem. Przez lata związał się z uczelnią, a w latach 2006–2013 pełnił funkcję prorektora.
Od początku kariery pozostaje wierny dwóm miejscom: Warszawie i rodzinnej wsi. W Dołhobrodach stworzył pracownię w dawnej stodole, przekształconej w nowoczesną przestrzeń twórczą. Jego malarstwo silnie czerpie z osobistego doświadczenia i pejzażu dzieciństwa. Ważnym wątkiem twórczości stał się cykl obrazów inspirowanych rzeką Bug. Od ponad dwóch dekad niemal codziennie wraca w to samo miejsce nad wodą, malując rzekę w różnych porach roku i stanach światła. W jego dorobku znajdują się zarówno realistyczne pejzaże, jak i kompozycje bliskie abstrakcji, w których pojedyncza linia horyzontu staje się znakiem rozpoznawczym artysty.
Ma na koncie ponad sto wystaw indywidualnych i podobną liczbę zbiorowych, w kraju i za granicą. Wystawia zarówno w dużych galeriach, jak i w małych ośrodkach, które – jak mówi – pozwalają spotkać inne myśli niż w stolicy. Jego obrazy wielokrotnie zdobiły okładki powieści Wiesław Myśliwski, z którym łączy go bliska relacja artystyczna i osobista. Baj unika nadmiaru słów, skupiając się na malarstwie i precyzyjnym planowaniu każdego dnia pracy.
Laura Wieczorek
