Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki otwiera swoje archiwa i zaprasza do rozmowy o tym, co zostało z „internacjonalistycznych przyjaźni” sprzed 1989 roku. Wystawa „O czym wspólnie marzymy? Globalne związki – porzucone przyjaźnie” to próba spojrzenia na historię międzynarodowych relacji artystycznych w czasach PRL i zestawienia ich z doświadczeniem współczesności. To także pytanie o to, jak sztuka i instytucje kultury mogą budować przestrzeń solidarności w świecie coraz bardziej naznaczonym podziałami.

Wystawa „O czym wspólnie marzymy? Globalne związki – porzucone przyjaźnie” w Narodowej Galerii Sztuki – Zachęta

Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki otwiera swoje archiwa i zaprasza do rozmowy o tym, co zostało z „internacjonalistycznych przyjaźni” sprzed 1989 roku. Wystawa „O czym wspólnie marzymy? Globalne związki – porzucone przyjaźnie” to próba spojrzenia na historię międzynarodowych relacji artystycznych w czasach PRL i zestawienia ich z doświadczeniem współczesności. To także pytanie o to, jak sztuka i instytucje kultury mogą budować przestrzeń solidarności w świecie coraz bardziej naznaczonym podziałami.

Ekspozycja „O czym wspólnie marzymy? Globalne związki – porzucone przyjaźnie” łączy prace artystów współczesnych z materiałami archiwalnymi, które przypominają, jak wielką rolę w kształtowaniu relacji międzynarodowych odgrywała kiedyś sztuka. Punktem wyjścia jest działalność dawnego Centralnego Biura Wystaw Artystycznych, z którego wyrosła dzisiejsza Zachęta. To właśnie ta instytucja była narzędziem realizowania polityki kulturalnej PRL, w której sztuka miała znaczenie nie tylko estetyczne, ale i polityczne.

Wystawa pokazuje sieć powiązań Polski z krajami tzw. globalnej większości, Ameryką Łacińską, Indiami, Wietnamem, Palestyną. W latach PRL relacje te budowano w duchu „internacjonalistycznej przyjaźni”, hasła, które niosło w sobie zarówno potencjał emancypacyjny, jak i elementy ukrytej zależności. Przyjaźń miała łączyć narody walczące o niezależność i tożsamość, ale często opierała się też na nierównościach: wykorzystywaniu surowców, taniej pracy czy mechanizmach politycznego nacisku.

Autorzy wystawy nie idealizują tej historii. Wręcz przeciwnie, patrzą na nią krytycznie, dostrzegając jej ambiwalencję i złożoność. Wskazują jednak, że nawet w tych zapomnianych relacjach istnieje potencjał ważny dla współczesności. Sztuka może być narzędziem oporu, solidarności i dialogu i to właśnie próbuje pokazać ta ekspozycja.

Prace prezentowane w Zachęcie nie są jedynie ilustracją przeszłości. Część z nich powstała specjalnie na tę wystawę, podejmując refleksję nad tym, co znaczy dziś „globalne powiązanie”. Artyści i artystki – wraz z kuratorami oraz zaproszonymi aktywistami, pytają, jak w świecie pełnym migracji, różnorodności i konfliktów można budować wspólnotę opartą na zaufaniu i wzajemnym szacunku. Wystawa zachęca do spojrzenia na Polskę jako na przestrzeń, w której wiele głosów i tożsamości współistnieje, a różnorodność nie jest przeszkodą, lecz warunkiem tworzenia wspólnego życia.

To jednocześnie pytanie o rolę instytucji kultury. Czy galerie i muzea są jedynie miejscem prezentacji sztuki, czy mogą stać się przestrzenią debaty społecznej, miejscem, gdzie spotykają się różne doświadczenia i perspektywy? Wystawa w Zachęcie podsuwa wizję instytucji otwartej, współtworzonej przez odbiorców, reagującej na rzeczywistość społeczną i polityczną.

Historia wystaw takich jak ta przypomina, że kultura nigdy nie jest tylko dodatkiem do życia społecznego. Sztuka bywa zwierciadłem, w którym przegląda się społeczeństwo, ale równie często jest laboratorium. Miejscem, w którym testowane są nowe języki i formy myślenia o świecie. Dzisiejsze wystawy, instalacje czy działania performatywne podejmują tematy migracji, ekologii, nierówności, ale także codziennych wyzwań jednostki w globalnym świecie.

Warto podkreślić, że sztuka nie odpowiada jednoznacznie. Jej siła polega na tym, że stawia pytania, często niewygodne, zmusza do refleksji i konfrontacji z innymi perspektywami. To właśnie w tym tkwi jej społeczna wartość, w otwieraniu przestrzeni dialogu tam, gdzie dominuje konflikt.

„O czym wspólnie marzymy?” to wystawa, która przypomina, że kultura nie jest tylko domeną galerii i muzeów. To proces, w którym uczestniczymy wszyscy, niezależnie od tego, czy stoimy przed obrazem, czy słuchamy koncertu, czy też bierzemy udział w ulicznej demonstracji. Sztuka, tak jak społeczeństwo, kształtuje się w relacjach i właśnie te relacje Zachęta stawia dziś w centrum refleksji.

Laura Wieczorek

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się