Czy sztuka może spowalniać starzenie?
Odwiedzanie muzeów, słuchanie muzyki, śpiewanie czy malowanie mogą mieć związek nie tylko z samopoczuciem, ale także z tempem starzenia organizmu. Badanie przeprowadzone przez naukowców z University College London wykazało, że osoby częściej uczestniczące w życiu kulturalnym miały korzystniejsze wskaźniki biologicznego wieku.
Im częstszy kontakt ze sztuką, tym korzystniejszy wynik
Badanie opublikowano w 2026 roku w czasopiśmie „Innovation in Aging”. Naukowcy sprawdzali, jak często badani uczestniczą w różnych aktywnościach kulturalnych i artystycznych oraz jak wygląda ich biologiczne tempo starzenia. Do tej kategorii zaliczano między innymi czytanie, słuchanie muzyki, śpiewanie, tworzenie sztuki, odwiedzanie galerii i muzeów oraz uczestnictwo w wydarzeniach kulturalnych.
Najciekawszy wynik dotyczył częstotliwości. Osoby angażujące się w aktywności artystyczne przynajmniej raz w tygodniu miały wskaźniki sugerujące wolniejsze tempo starzenia niż ludzie, którzy robili to bardzo rzadko. Według autorów różnica wynosiła około 4 proc. w jednym z głównych pomiarów.
Znaczenie miała również różnorodność. Korzystniejsze wyniki pojawiały się u osób, które nie ograniczały się do jednej aktywności, ale łączyły kilka różnych form kontaktu z kulturą. Autorzy sugerują, że każda z nich może dostarczać organizmowi trochę innych bodźców. Śpiew może angażować oddech i kontakty społeczne, malowanie wymaga koncentracji i pracy manualnej, a wizyta w muzeum łączy ruch, uwagę, emocje i kontakt z nowym otoczeniem.
Sztuka może dawać organizmowi więcej niż rozrywkę
Badanie nie pokazuje jednego mechanizmu, który miałby odpowiadać za te różnice. Autorzy zwracają jednak uwagę, że kontakt ze sztuką może jednocześnie pobudzać umysł, dostarczać emocji, skłaniać do ruchu i ułatwiać kontakty z innymi ludźmi. Każdy z tych elementów jest już osobno łączony z lepszym zdrowiem w starszym wieku.
W badaniu opublikowanym w 2026 roku naukowcy porównali osoby oglądające prawdziwe obrazy w galerii z tymi, które oglądały wysokiej jakości reprodukcje w laboratorium. Po około 20 minutach u osób znajdujących się w galerii zaobserwowano większy spadek poziomu kortyzolu, związanego z reakcją na stres, oraz jednego ze wskaźników stanu zapalnego. Efektu nie zaobserwowano w takim samym stopniu u osób patrzących na reprodukcje. Badanie było niewielkie i objęło 50 osób, ale sugeruje, że znaczenie może mieć również samo doświadczenie przebywania z oryginalnym dziełem sztuki.
Czy muzeum zastąpi spacer?
Wyniki pokazują związek, a nie prostą zależność przyczynową. Nie można więc powiedzieć, że kilka wizyt w galerii rocznie automatycznie odmładza organizm. Badanie pokazuje jednak, że sposób spędzania wolnego czasu może mieć większe znaczenie, niż zwykle zakładamy.
Jeżeli kontakt ze sztuką jednocześnie zmniejsza stres, pobudza umysł, zachęca do wyjścia z domu i daje okazję do kontaktu z innymi ludźmi, jego wpływ może powstawać z wielu niewielkich korzyści działających razem. Na razie nauka nie potrafi powiedzieć, czy chodzenie do muzeum wydłuża życie. Coraz więcej badań sugeruje jednak, że kultura może być czymś więcej niż tylko przyjemnym dodatkiem do codzienności.
