rodzaje otępienia

Pamięć to nie jedyny trop. Jak odróżnia się najczęstsze rodzaje otępienia

Otępienie nie jest jedną chorobą, a zapominanie nie stanowi jego jedynego początku. Omamy i niespokojny sen mogą prowadzić diagnostykę ku chorobie z ciałami Lewy’ego, trudności z planowaniem ku uszkodzeniom naczyniowym, a wyraźna zmiana zachowania lub języka ku zwyrodnieniu czołowo-skroniowemu. Odróżnienie tych procesów ma bezpośrednie znaczenie dla leków, rehabilitacji, bezpieczeństwa i życia rodziny.

Otępienie opisuje utratę sprawności poznawczej na tyle dużą, że zaczyna ona zakłócać samodzielne życie, lecz za tym zespołem objawów może stać wiele chorób. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że na świecie żyje z nim 57 mln ludzi, a choroba Alzheimera odpowiada za 60–70 proc. przypadków. Pozostałą część tworzą między innymi procesy naczyniowe, choroba z ciałami Lewy’ego, zwyrodnienia czołowo-skroniowe oraz postacie mieszane, w których kilka mechanizmów nakłada się na siebie.

Polskie statystyki pokazują także różnicę między liczbą osób rozpoznanych a prawdopodobną rzeczywistą skalą zjawiska. Aktualizacja raportu Narodowego Funduszu Zdrowia mówi o 382,6 tys. pacjentów zarejestrowanych w 2024 r., natomiast model Instytutu Pomiarów i Oceny Zdrowia wskazywał już w 2021 r. około 502 tys. chorych. Ta luka nie przesądza o liczbie nierozpoznanych osób, ale pokazuje, dlaczego pierwszym zadaniem lekarza nie powinno być szybkie nadanie etykiety, tylko odtworzenie kolejności zmian.

Różne początki prowadzą do różnych podejrzeń

W typowym obrazie choroby Alzheimera wcześnie pojawia się trudność w zapamiętywaniu nowych informacji, powtarzanie pytań i gubienie wątku niedawnych zdarzeń. Jeżeli na pierwszy plan wysuwają się szczegółowe omamy wzrokowe, zmienny poziom uwagi, sztywność, spowolnienie oraz gwałtowne ruchy podczas snu, lekarz bierze pod uwagę chorobę z ciałami Lewy’ego. Gdy dominują kłopoty z koncentracją, planowaniem, tempem myślenia i chodzeniem, zwłaszcza u osoby po udarze albo z wieloletnim nadciśnieniem, podejrzenie przesuwa się w stronę przyczyn naczyniowych.

Osobną zagadkę stanowią pacjenci w wieku produkcyjnym, u których bliscy dostrzegają utratę zahamowań, zobojętnienie, kompulsywne zachowania lub narastające kłopoty z językiem, ale nie wyraźną amnezję. Brytyjski NHS opisuje zwyrodnienie czołowo-skroniowe jako rzadką postać otępienia najczęściej rozpoznawaną między 45. a 65. rokiem życia, która we wczesnej fazie uderza przede wszystkim w zachowanie i komunikację. Taki obraz łatwo pomylić z depresją, kryzysem psychicznym, uzależnieniem albo konfliktem rodzinnym, zwłaszcza gdy standardowy test pamięci wypada jeszcze względnie dobrze.

Choroba z ciałami Lewy’ego wymaga szczególnej ostrożności

W mózgu pacjentów gromadzi się alfa-synukleina, czyli białko tworzące nieprawidłowe złogi określane jako ciała Lewy’ego. Informacja NHS o tej chorobie podkreśla, że pamięć może początkowo ucierpieć słabiej niż rozumienie, ocena i uwaga, za to typowe są fluktuacje, omamy, zaburzenia ruchowe, upadki oraz niespokojny sen. Objawy nie układają się u wszystkich w tę samą sekwencję, dlatego rodzina powinna opisać nie tylko zapominanie, ale również różnice między lepszymi i gorszymi godzinami dnia.

Nie istnieje pojedyncze badanie, które samo potwierdzałoby każdy przypadek, a rozpoznanie powstaje z połączenia obrazu klinicznego, badania neurologicznego, oceny poznawczej i właściwych metod obrazowania. Zalecenia NICE dotyczące otępienia zwracają uwagę, że leki przeciwpsychotyczne mogą nasilić objawy ruchowe i wywołać ciężką nadwrażliwość u chorych z ciałami Lewy’ego. Ta różnica terapeutyczna jest jednym z najmocniejszych argumentów przeciwko traktowaniu wszystkich postaci otępienia jako jednego schorzenia.

Naczynia wpływają nie tylko na ryzyko udaru

Mózg potrzebuje stałego dopływu krwi, a jego drobne naczynia mogą ulegać wieloletnim uszkodzeniom wskutek nadciśnienia, cukrzycy, palenia i zaburzeń lipidowych. NHS wskazuje że otępienie naczyniowe może rozpocząć się gwałtownie po incydencie mózgowym albo narastać powoli, a częstymi objawami są spowolnienie myślenia, trudności organizacyjne, pogorszenie koncentracji, zaburzenia chodu i równowagi. Pamięć również słabnie, ale nie zawsze jest pierwszą ani najdotkliwszą domeną.

Rezonans magnetyczny lub tomografia pozwalają szukać śladów udarów i choroby małych naczyń, lecz wynik obrazu trzeba zestawić z funkcjonowaniem człowieka. U wielu starszych osób stwierdza się jednocześnie zmiany naczyniowe oraz patologię alzheimerowską, więc granice między rozpoznaniami bywają rozmyte. Leczenie koncentruje się zarówno na dostosowaniu codziennego wsparcia, jak i na ograniczeniu kolejnych uszkodzeń przez kontrolę ciśnienia, glikemii, cholesterolu i innych zagrożeń sercowo-naczyniowych.

Badanie ma wykluczyć również przyczyny możliwe do leczenia

Pogorszenie pamięci nie musi oznaczać nieodwracalnej neurodegeneracji. National Institute on Aging wymienia między innymi niedobory witamin, działania niepożądane leków, choroby tarczycy, wątroby lub nerek, guzy, depresję, majaczenie i wodogłowie normotensyjne jako stany mogące wywołać poważne trudności poznawcze. Z tego powodu diagnostyka obejmuje przegląd farmakoterapii, badanie fizykalne i neurologiczne, ocenę nastroju, badania laboratoryjne oraz testy poznawcze, a obrazowanie pomaga wykryć udary, guzy i wzorce zaniku mózgu.

Biomarkery amyloidu i białka tau, oznaczane w płynie mózgowo-rdzeniowym lub coraz częściej we krwi, mogą dostarczać dowodów na proces alzheimerowski. Nie należy jednak odwracać kolejności rozumowania i zastępować nimi rozmowy, badania oraz analizy codziennego funkcjonowania, ponieważ dodatni marker nie rozstrzyga automatycznie, który mechanizm odpowiada za wszystkie problemy pacjenta. W chorobach mieszanych wynik może potwierdzać jeden proces, podczas gdy drugi nadal wymaga osobnego rozpoznania i leczenia.

Diagnoza zmienia sposób pomagania

Wiedza o rodzaju choroby pozwala przewidywać zagrożenia, dobrać rehabilitację, omówić prowadzenie samochodu i finanse, a także przygotować mieszkanie oraz opiekunów na kolejne etapy. NHS podkreśla znaczenie wczesnej diagnozy, ponieważ umożliwia ona dostęp do właściwego leczenia i wsparcia, a w niektórych sytuacjach także spowolnienie pogarszania funkcji. To szczególnie ważne w chorobach, w których nieprawidłowo dobrany lek może zaszkodzić albo gdzie kontrola czynników naczyniowych realnie ogranicza dalsze uszkodzenia.

Polska odpowiedź systemowa dopiero nabiera kształtu. Krajowy Program Działań wobec Chorób Otępiennych przewiduje do 2030 r. poprawę wczesnego wykrywania, diagnostyki, leczenia, opieki dziennej, edukacji rodzin i dostępu do opieki wytchnieniowej. Jeśli cele te mają przełożyć się na praktykę, potrzebne będzie nie tylko rozpoznawanie otępienia jako takiego, lecz także ustalanie jego najbardziej prawdopodobnej przyczyny.

Warto pamiętać także o zapobieganiu. Komisja „The Lancet” z 2024 r. oszacowała, że oddziaływanie na 14 modyfikowalnych czynników ryzyka mogłoby zapobiec lub opóźnić około 45 proc. przypadków otępienia w skali populacji, choć nie oznacza to gwarancji dla konkretnej osoby. Zdrowie naczyń, leczenie niedosłuchu i zaburzeń wzroku, aktywność, edukacja, kontakty społeczne oraz ograniczanie palenia i nadmiernego spożycia alkoholu tworzą strategię ochrony mózgu rozpisaną na całe życie.

Karolina Jaszowiecka

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.12.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się