Wojny na świecie. Mapa konfliktów zbrojnych [28 września–4 października 2026]
Rosja nasila uderzenia w Kijów, a Arabia Saudyjska przygotowuje ofensywę przeciwko Huti w Jemenie. Rozmowom amerykańsko-irańskim towarzyszą przygotowania do kolejnej eskalacji. W Sudanie drony uderzyły w akademik, a w Mjanmie nalot na targowisko zabił dziesiątki ludzi. Mapa wojen na świecie przedstawia najważniejsze wydarzenia na przełomie września i października.
Ukraina
Rosyjskie ataki coraz mocniej zakłócają codzienne funkcjonowanie Kijowa. 28 września dron uderzył w budynek Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w centrum miasta. Zginęły co najmniej dwie osoby. Uderzenie wywołało pożar w historycznej części stolicy, gdzie ratownicy ewakuowali pracowników i gasili płonący budynek.
Pod koniec tygodnia ataki objęły również przeprawy przez Dniepr. Według relacji Associated Press z 2 października całkowite lub częściowe zamknięcie trzech mostów poważnie utrudniło przemieszczanie się między obiema częściami Kijowa. Uderzeniom w transport towarzyszyły przerwy w dostawach prądu. W rozmowach dyplomatycznych powrócił pomysł wzajemnego wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną i żeglugę czarnomorską. Ukraina deklarowała gotowość do takiego rozwiązania pod warunkiem przestrzegania go przez Rosję.
Iran
Na początku października utrzymywał się impas w rozmowach z Waszyngtonem. Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi przybył 29 września do Dohy, gdzie miał otrzymać amerykańską odpowiedź na propozycję zakończenia walk. Jednym z najtrudniejszych problemów pozostawało powiązanie zniesienia amerykańskiej blokady gospodarczej z przywróceniem bezpiecznej żeglugi przez cieśninę Ormuz. Blokada ogranicza dochody Teheranu z eksportu ropy i pogłębia trudności gospodarcze kraju.
Jednocześnie irańskie władze przygotowywały ostrzejszą odpowiedź na ewentualne kolejne uderzenia USA. Reuters opisał te przygotowania, powołując się na źródła zaznajomione z kalkulacjami Teheranu. Doniesienia dotyczą planów na wypadek eskalacji; nie potwierdzają rozpoczęcia nowej ofensywy. Równoległe prowadzenie rozmów i przygotowań wojskowych pokazuje, jak niepewna pozostaje sytuacja wokół Zatoki Perskiej.
Jemen i Arabia Saudyjska
Rijad przygotowuje operację przeciwko Huti, której celem ma być odzyskanie kontroli nad strategicznym wybrzeżem i poprawa bezpieczeństwa żeglugi na Morzu Czerwonym. Według ustaleń Reutersa opublikowanych 2 października rozważane są uderzenie wzdłuż wybrzeża oraz działania na kilku frontach. Walki lądowe miałyby prowadzić siły jemeńskie wspierane przez saudyjskie lotnictwo. Rozmówcy agencji wskazywali na perspektywę najbliższych tygodni, bez podania daty rozpoczęcia operacji.
Kolejna eskalacja pogarsza warunki życia mieszkańców Jemenu. Światowy Program Żywnościowy alarmował 2 października, że 74 procent rodzin na terenach kontrolowanych przez uznawany międzynarodowo rząd doświadcza głodu. Walki przerywają dostawy i zmuszają kolejne społeczności do ucieczki. Kraj sprowadza około 90 procent potrzebnej żywności, dlatego zakłócenia transportu szybko przekładają się na niedobory i wzrost cen. WFP ostrzegł również przed brakiem środków na utrzymanie pomocy.
Strefa Gazy
Pomimo obowiązującego porozumienia o zawieszeniu broni nadal dochodzi do śmiertelnych ataków. W zestawieniu danych miejscowego resortu zdrowia z 1 października poinformowano, że w poprzednich 24 godzinach szpitale przyjęły ciała ośmiu zabitych i udzieliły pomocy 26 rannym. Według tych samych danych od wejścia w życie rozejmu 11 października 2025 roku zginęło 1439 osób. Są to liczby podawane przez palestyńskie służby medyczne.
Izraelskie wojsko przedstawiało część ostatnich uderzeń jako operacje przeciwko członkom organizacji zbrojnych. W komunikatach przytoczonych 1 października przez „The Times of Israel” twierdziło, że zaatakowani bojownicy przygotowywali działania przeciwko żołnierzom i cywilom. Te oświadczenia opisują izraelskie uzasadnienie wybranych ataków; nie wyjaśniają okoliczności wszystkich zgonów odnotowanych przez szpitale.
Sudan
Walki o Kordofan obejmują kolejne miejscowości i szlaki zaopatrzenia. 2 października armia poinformowała o zdobyciu Al-Mazroub w Kordofanie Północnym, dotychczas kontrolowanego przez paramilitarne Siły Szybkiego Wsparcia, czyli RSF. Miejscowość leży przy trasach wykorzystywanych do przewozu ludzi i zaopatrzenia między Darfurem a Kordofanem. Zajęcie jej wpisuje się w działania mające przerwać połączenia logistyczne przeciwnika. Informacje o przebiegu szturmu i stratach RSF pochodziły od wojska.
Dzień wcześniej dron uderzył w akademik Uniwersytetu w Al-Ubajjid. Według Sudańskiej Sieci Lekarzy zginęło pięciu cywilów, a 47 osób zostało rannych. Organizacja przypisała atak RSF, które nie odniosły się bezpośrednio do tych doniesień. Al-Ubajjid jest ważnym węzłem komunikacyjnym łączącym środkową część kraju z Darfurem. Powtarzające się uderzenia niszczą jego zaplecze medyczne, edukacyjne i transportowe.
Mjanma
Dnia 28 września wojskowe lotnictwo zbombardowało targowisko i sąsiedni most w Kyauktaw, w stanie Rakhine. Dzień później miejscowi pracownicy organizacji pomocowych informowali AFP o 50 zabitych i 58 rannych. Wśród ofiar byli sprzedawcy, kupujący i osoby pracujące przy przeładunku towarów. Zniszczone targowisko obsługiwało handel rzeczny, szczególnie istotny dla regionu odciętego przez walki od wielu pozostałych części kraju.
Równocześnie trwały walki na południu stanu Czin, gdzie wojska rządzącego reżimu próbują opanować drogi prowadzące w stronę Rakhine. „The Irrawaddy” informował 1 października o natarciu wspieranym nalotami oraz ucieczce mieszkańców co najmniej ośmiu wsi. Kontrola nad tymi trasami ma znaczenie dla dalszych działań przeciwko Armii Arakanu, która zajmuje znaczną część zachodniej Mjanmy.
Maciej Bzura
