Girsu
Fot, British Museum

Archeolodzy odkryli świątynię poświęconą Aleksandrowi Wielkiemu i Herkulesowi w irackim Girsu

31 stycznia 2024, Marcin JARZĘBSKI
Nauka

Podczas wykopalisk na terenie dawnego sumeryjskiego miasta Girsu, którego ruiny znajdują się w południowo-wschodnim Iraku na terenie stanowiska archeologicznego określanego jako Tall Luh lub Tello, archeolodzy odkryli pozostałości po dwóch starożytnych świątyniach, które były zbudowane jedna na drugiej. Pierwsza z odkopanych świątyń była poświęcona Aleksandrowi Wielkiemu oraz Herkulesowi, natomiast druga sumeryjskiemu bóstwu wojny Ningirsu.

Młodsza świątynia pochodzi z okresu hellenistycznego i została zbudowana w IV wieku p.n.e. Zdaniem archeologów została ona poświęcona Aleksandrowi Macedońskiemu i Herkulesowi.  Wniosek ten badacze opierają na znalezionej we wnętrzu budynku wypalonej cegle, na której znajdowała się inskrypcja w języku aramejskim i greckim, która w obu językach brzmiała: „Adad-nadin-aḫḫe”, co oznacza „dawca dwóch braci”. Najprawdopodobniej słowa te stanowią odniesienie do Aleksandra Wielkiego, który sprawując w latach 336-323 p.n.e. rządy nad Macedonią, podbił większość znanego antycznego świata.

„Inskrypcja ta jest bardzo interesująca, ponieważ wspomina enigmatyczne babilońskie imię, które zostało zapisane w języku greckim i aramejskim. Imię »Adad-nadin-aḫḫe« oznacza »Adad, dawca dwóch braci«. Zostało ono wyraźnie wybrane jako tytuł ceremonialny ze względu na jego archaiczny charakter i symboliczne konotacje. Wszystkie dowody wskazują na to, że imię to było niezwykle rzadkie” – powiedział w rozmowie z „Live Science” kurator Starożytnej Mezopotamii w Muzeum Brytyjskim i dyrektor Projektu Girsu, dr Sebastien Rey. Badacz dodał również, iż Aleksander po wizycie w Egipcie wierzył, że Zeus za sprawą wyroczni Amona uznał go za swojego syna, stając się w ten sposób dosłownie „dawcą braci”, ponieważ potwierdził braterską wieź pomiędzy Aleksandrem i Heraklesem.

W czasie najnowszych prac badawczych prowadzonych w ramach projektu Girsu na terenie stanowiska w Tall Luh archeolodzy z Muzeum Brytyjskiego w Londynie odkopali kolejną świątynię, która była poświęcona greckiemu bogu Herkulesowi i jego sumeryjskiemu odpowiednikowi, bogu wojny i polowań  Ningirsu, który był znany także pod nazwą Ninurta. Fakt, że świątynia poświęcona Aleksandrowi Wielkiemu została zbudowana w tym samym miejscu, w którym wcześniej stała świątynia bóstwa czczonego przez Sumerów wskazuje, że nie był to przypadek, a celowe działanie. Jak dowodzą naukowcy miejsce to miało bardzo duże znaczenie dla mieszkańców Mezopotamii.  

„Lokacja tej świątyni dowodzi, że mieszkańcy Babilonii doby IV wieku p.n.e. mieli ogromną wiedzę na temat swojej historii. Sumeryjskie dziedzictwo było wówczas wciąż bardzo żywe” – stwierdził Rey. W trakcie przeszukiwania terenu tej podwójnej świątyni badacze natrafili również na starożytną grecką monetę wykonaną ze srebra, która jest określana jako drachma. Znajdowała się ona pod świątynnym ołtarzem, czyli w miejscu w którym leżała także wypalona cegła z inskrypcją o braciach.

Na monecie znajduję się wygrawerowany orzeł i błyskawica – obydwa te symbole w starożytnym świecie wiązały się z Zeusem, najważniejszym bóstwem greckiego panteonu. Moneta ta została wybita w Babilonie w czasie kiedy miasto to wchodziło w skład imperium Aleksandra Wielkiego. Oprócz tego na artefakcie znajduje się wizerunek Herkulesa, który został przedstawiony jako ogolony młodzieniec, w związku z czym jak twierdzi Rey silnie on przypomina konwencjonalne przedstawienia Aleksandra po jednej stronie z Zeusem po drugiej stronie.

Marcin Jarzębski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2024.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się