protogwiazda

Nowa protogwiazda w gwiazdozbiorze Perseusza

25 stycznia 2024, Emil GOŁOŚ
Nauka

Zdjęcie z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba przedstawia szczegóły obiektu Herbig Haro 797 (HH 797). Protogwiazda (nowonarodzona gwiazda) znajduje się w gwiazdozbiorze Preseusza.

Protogwiazda otoczona jest świecącym obszarem, który powstaje, gdy wiatr gwiezdny lub strumienie gazu wyrzucane z tych nowo narodzonych gwiazd tworzą fale uderzeniowe zderzające się z pobliskim gazem i pyłem z dużą prędkością.

Fot. ESA/Webb, NASA & CSA

HH 797, która dominuje w dolnej połowie tego zdjęcia, znajduje się w pobliżu młodej gromady otwartej gwiazd IC 348, ulokowanych w pobliżu wschodniej krawędzi kompleksu ciemnych chmur Perseusza. Astronomowie uważają, że jasne obiekty podczerwone w górnej części zdjęcia są gospodarzami dwóch kolejnych protogwiazd.

Zdjęcie zostało wykonane za pomocą kamery Webba NIRCam (Near-InfraRed Camera). Obrazowanie w podczerwieni jest bardzo przydatne w badaniu nowo narodzonych gwiazd i ich oddziaływania na otoczenie. Najmłodsze z nich są wciąż osadzone w gazie i pyle, z którego się uformowały. Emisja w podczerwieni oddziaływań gwiazdy przenika przez przesłaniający gaz i pył, dzięki czemu protogwiazda Herbig-Haro jest idealne do obserwacji za pomocą czułych instrumentów podczerwonych Webba.

Cząsteczki wzbudzone przez turbulencje, w tym wodór molekularny i tlenek węgla, emitują światło podczerwone, które Webb może zebrać w celu wizualizacji struktury emisji gazów. NIRCam jest przydatny w obserwacji rozgrzanych do tysięcy stopni Celsjusza cząsteczek, które są wzbudzane w wyniku wstrząsów.

Korzystając z obserwacji naziemnych, naukowcy odkryli, że w przypadku zimnego gazu molekularnego związanego z HH 797, jego większość jest przesunięta ku czerwieni (oddala się od nas) znajduje się na południu, podczas gdy gaz przesunięty w ku błękitowi (poruszający się w naszą stronę) znajduje się na północy. Stwierdzono również gradient w poprzek emisji gazów, w danej odległości od młodej gwiazdy centralna prędkość gazu w pobliżu wschodniej krawędzi strumienia jest bardziej przesunięta ku czerwieni niż na zachodniej krawędzi.

W przeszłości astronomowie uważali, że jest to spowodowane rotacją emisji gazów. Na nowym obrazie z Webba o wyższej rozdzielczości widać jednak, że to, co uważano za jedną emisję gazów, w rzeczywistości składa się z dwóch prawie równoległych, z własnymi oddzielnymi seriami wstrząsów (co wyjaśnia asymetrię prędkości). Źródło, znajdujące się w małym ciemnym obszarze, nie jest pojedynczą, lecz podwójną gwiazdą.

Emil Gołoś

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2024.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się