MeerKAT

Radioteleskop MeerKAT bada pozostałości po supernowych

Korzystając z radioteleskopu MeerKAT, astronomowie z National Radio Astronomy Observatory (NRAO) w Charlottesville zbadali grupę 36 pozostałości po supernowych, aby zbadać ich właściwości.

Pozostałości po supernowych (SNR) to ekspansywne i rozproszone formacje powstałe w wyniku wybuchu gwiazdy. Zawierają one wyrzucony materiał rozszerzający się w wyniku eksplozji oraz inny materiał międzygwiazdowy, który został zmieciony przez przejście fali uderzeniowej po zajściu supernowej.

Badania pozostałości po supernowych są ważne dla astronomów, ponieważ odgrywają kluczową rolę w ewolucji galaktyk, rozpraszają ciężkie pierwiastki powstałe w wybuchu i dostarczają energię potrzebną do podgrzania ośrodka międzygwiazdowego (ISM). Astronomowie uważają również, że SNR są odpowiedzialne za przyspieszanie galaktycznych promieni kosmicznych. Wyniki nowej kampanii obserwacyjnej zostały opublikowane w serwisie arXiv.

Zespół astronomów pod kierownictwem Williama Cottona z NRAO wybrał 36 słabo zbadanych galaktycznych pozostałości po supernowych do obserwacji za pomocą radioteleskopu MeerKAT, aby rzucić więcej światła na ich właściwości.

Obserwacje wykazały, że dwa z 36 obserwowanych źródeł nie są SNR. Obiekt oznaczony jako G30.7-2.0, który początkowo został sklasyfikowany jako pozostałość po supernowej, jest strukturą składającą się z trzech stosunkowo jasnych źródeł tła, które wydają się tworzyć łuk. Drugi obiekt, G15.1-1.6, wydaje się być bardziej prawdopodobnym regionem zjonizowanego międzygwiazdowego wodoru atomowego (HII).

Jak twierdzą astronomowie, obrazy pokazują, że co najmniej połowa badanych SNR wykazuje wybrzuszenia lub wypukłości. Większość z nich wydaje się wskazywać, że coś przebija się przez zewnętrzną krawędź pozostałości. Badacze zauważyli, że odkrycie to było możliwe tylko dzięki bezprecedensowej czułości i wysokiej wierności obrazów MeerKAT dla rozszerzonej emisji, ponieważ większość tych wybrzuszeń wykazuje wyjątkowo niską jasność powierzchni radiowej.

Badanie pozwoliło naukowcom zbadać pola magnetyczne wskazanych pozostałości po supernowych. Odkryli oni, że pole magnetyczne wewnątrz pozostałości G327.6+14.6 ma w dużej mierze radialne pole magnetyczne, podczas gdy SNR G4.8+6.2 ma pole magnetyczne, które jest w większości styczne, z wyjątkiem obszarów wybuchu, gdzie jest ono radialne.

Astronomowie odkryli również, że kilka z badanych pozostałości po supernowych wykazuje dwustronną lub beczkowatą strukturę. Takie struktury są wszechobecne w SNR, które istnieją przez dłuższy czas.

Emil Gołoś

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2024.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się