Strefa Unikania

Strefa Unikania – czemu nie widzimy całego Wszechświata

Możliwość obserwacji kosmosu jest w dużym stopniu ograniczona przez fakt, że znajdujemy się w galaktyce wypełnionej międzygwiezdnym gazem i pyłem. Jest to najbardziej widoczne w centralnym regionie Drogi Mlecznej, który jest wypełniony tak dużą ilością pyłu, że jest on zwany jak Strefa Unikania.

Chociaż pył obecny w Strefie Unikania blokuje przedostawanie się światła widzialnego, światło podczerwone i radiowe może przenikać przez ten region kosmosu. Astronomowie od dawna wykorzystują obserwacje radiowe i podczerwone do badania centrum naszej galaktyki, na przykład obserwując gwiazdy krążące wokół naszej supermasywnej czarnej dziury Sagittarius A*. W najnowszym badaniu, opublikowanym w serwisie arXiv, wykorzystano publicznie dostępne przeglądy nieba do poszukiwania galaktyk w tej strefie.

Fernanda Duplancic z National University of San Juan wraz z zepołem badawczym skoncentrowała się na danych z publicznego przeglądu VISTA Variables in Vía Láctea (VVV) (przegląd dedykowany skanowaniu centralnych części Drogi Mlecznej oraz południowej płaszczyzny dysku galaktycznego) w bliskiej podczerwieni, zebranych przez teleskop VISTA w Paranal w Chile. Chociaż badanie koncentrowało się na badaniu gromad kulistych i gromad otwartych, zebrano również dane dotyczące galaktyk w regionie. Aby odróżnić galaktyki od innych obiektów, astronomowie zaczęli od wybrania rozszerzonych obiektów w danych. Następnie przefiltrowali nowo odkryte, szukając tych, które miały typowe galaktyczne widmo. Ta metoda oznaczałaby, że istnieje możliwość, że przeoczyliby wiele galaktyk, ale ich celem było znalezienie niektórych z nich, a nie wszystkich.

Następnie naukowcy porównali swoich kandydatów z danymi z Katalogu Rozszerzonych Źródeł 2MASS. Chociaż zbiór ten zawiera 1,5 miliona obiektów, tylko 271 z nich znajduje się w regionie badania VVV, a zespół odkrył, że tylko 182 to galaktyki. Zdaniem astronomów, to niewielka liczba, ale wyniki są imponujące. Obrazy galaktyk zarejestrowane w ramach badania VVV wykazują znacznie większą szczegółowość niż w przypadku badania 2MASS, a dzięki tej pracy udało się potwierdzić obecność 75 proc. galaktyk 2MASS w tym regionie.

Zdaniem naukowców to dopiero pierwszy krok w badaniu galaktyk ukrytych w Strefie Unikania. Planują kontynuować pracę i wprowadzić dane z VVV eXtended Survey, co powinno pozwolić na zbadanie tysięcy galaktyk. Jak pokazuje to badanie, centrum naszej galaktyki nie jest już regionem, którego należy unikać. Stanowi ono poważne wyzwanie, ale nagrodą będzie zrozumienie tej części Wszechświata, która od dawna była niewidoczna. Strefa Unikania już nie przysłania reszty kosmosu.

Emil Gołoś

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2024.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się