Vera Rubin Space Module
Vera Rubin Space Module/https://nvidianews.nvidia.com/news/space-computing

Vera Rubin Space Module to bilet Nvidii do kosmosu

Nvidia Vera Rubin Space Module to układ scalony AI, który może wpłynąć na nowoczesne centra danych, które zostaną ulokowane w kosmosie.

Podczas tegorocznej konferencji GTC 2026 w Dolinie Krzemowej dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, ogłosił nowy kierunek rozwoju dla lidera rynku AI, którym jest przestrzeń kosmiczna. Krok jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na moc obliczeniową, które coraz trudniej zaspokoić na Ziemi ze względu na ograniczenia energetyczne, koszty gruntów i opory lokalnych społeczności.

Narzędziem do podboju nowej granicy ma być Vera Rubin Space Module. To specjalnie zaprojektowana platforma komputerowa zdolna do działania w trudnych warunkach przestrzeni pozaziemskiej. Moduł oparty na architekturze Rubin ma zapewniać do 25 razy większą wydajność AI niż zaprezentowany w 2022 roku procesor H100, który już wcześniej przeszedł pierwsze orbitalne testy. Jak podkreślił Huang, celem jest nie tylko wspieranie misji kosmicznych, ale stworzenie fundamentów pod budowę pełnoprawnych centrów danych operujących nad naszymi głowami.

Idea orbitalnych centrów danych, testowana m.in. przez startupy takie jak Starcloud, opiera się na dostępie do darmowej i ciągłej energii. Serwerownie umieszczone na odpowiedniej orbicie słoneczno-synchronicznej byłyby wystawione na niemal nieprzerwane światło, zasilając potężne panele fotowoltaiczne bez przerw na noc i bez strat wynikających z obecności atmosfery. Szef Starcloud, Philip Johnston, przewiduje, że w ciągu najbliższej dekady prawie wszystkie nowe centra danych będą budowane właśnie w kosmosie. To rozwiązałoby „ziemskie” problemy branży technologicznej: brak miejsca, wyczerpujące się zasoby sieci energetycznych i zapotrzebowanie na gigantyczne ilości wody chłodzącej.

Ekspansja na orbitę to projekt, którego Nvidia nie realizuje w pojedynkę. Firma nawiązała współpracę z wieloma partnerami, wśród których są Starcloud, dostawca zdjęć satelitarnych Planet Labs, budowniczy stacji kosmicznych Axiom Space oraz firmy pracujące nad technologiami kosmicznej energii słonecznej, takie jak Aetherflux. Partnerstwa są kluczowe, ponieważ przed inżynierami wciąż stoją ogromne wyzwania techniczne. W przestrzeni kosmicznej nie ma powietrza, co eliminuje chłodzenie konwekcyjne (wentylatory), pozostawiając jedynie wypromieniowywanie ciepła jako sposób na ochronę potężnych procesorów przed stopieniem. Dodatkowo, sprzęt musi mierzyć się z wysokimi dawkami promieniowania kosmicznego oraz realnym ryzykiem zderzeń z rosnącą ilością tzw. kosmicznych śmieci.

Moduł Vera Rubin został zoptymalizowany pod kątem lokalnego przetwarzania danych i działania w ramach tzw. agentic AI, co pozwala na autonomiczne podejmowanie decyzji w czasie rzeczywistym bez opóźnień związanych z przesyłaniem informacji na Ziemię i z powrotem. To kluczowe np. przy analizie ogromnych strumieni danych radarowych (SAR) czy w systemach autonomicznej nawigacji. Choć zwolennicy pomysłu, jak Starcloud, twierdzą, że przeniesienie obliczeń w kosmos drastycznie zmniejszy ślad węglowy, nie wszyscy są tego pewni.

Część naukowców wskazuje, że emisje związane z wystrzeliwaniem setek rakiet nośnych potrzebnych do budowy i serwisowania orbitalnych farm serwerów mogą ostatecznie przewyższyć zyski płynące z czystej energii słonecznej na orbicie. W miarę jak wyścig AI przenosi się w kosmos, branża będzie musiała udowodnić, że korzyści z „kosmicznego przetwarzania” faktycznie równoważą te astronomiczne koszty.

Szymon Ślubowski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.07.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się