Gabriel Attal

Nie ma społeczeństwa bez zasad i porządku – pierwsze zdania nowego premiera Francji

11 stycznia 2024, Katarzyna STAŃKO
Świat

Nie ma społeczeństwa bez zasad i porządku – stwierdził nowy premier Francji Gabriel Attal podczas spotkania z policjantami. Szef rządu odwiedził również zalane powodziami Pas-de-Calais, gdzie rozmawiał ze sfrustrowanymi mieszkańcami.

„Porządek, porządek, porządek”

Zaledwie 24 godziny po nominacji na szefa rządu Gabriel Attal wraz z szefem MSW Geraldem Darmaninem rozmawiał z dowództwem komisariatu policji w Ermont-Eaubonne. Premier Gabriel Attal obiecał wspierać policję. „Wszędzie we Francji są Francuzi, którzy pragną porządku i spokoju” – podkreśl premier Francji po rozmowach z funkcjonariuszami.

Gabriel Attal, wywodzący się z Partii Socjalistycznej najmłodszy premier w historii V Republiki, podąża śladami prezydenta Emmanuela Macrona, który po lipcowych zamieszkach na przedmieściach francuskich miast obiecał „porządek, porządek, porządek” – wskazują komentatorzy.

Premier Attal chce również wsparcia ze strony prawicy, podkreślając, że zamierza „bronić ciężko pracującej Francji, która co rano wstaje z poczuciem, że pracuje dla innych” – nawiązując w ten sposób do pamiętnych wypowiedzi byłego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego.

Policjanci we Francji nie są zadowoleni z warunków zatrudnienia ani płac. Mimo że prawo zabrania im strajkowania, wielokrotnie za czasów kadencji prezydenta Macrona podejmowali inne formy protestu, wskazując, że wymiar sprawiedliwości często przedwcześnie zwalnia z aresztów złapanych przez nich przestępców i pozostaje bezradny wobec tzw. przemocy miejskiej i handlarzy narkotyków.

Kim jest Gabriel Attal?

Gabriel Attal, mianowany przez prezydenta Emmanuela Macrona, ma 34 lata. Pełnił dotychczas funkcję ministra edukacji w gabinecie premier Elisabeth Borne. Jest najmłodszym premierem w najnowszej historii kraju. Deklaruje się jako homoseksualista. Młody i popularny w społeczeństwie Attal był faworytem do objęcia funkcji premiera jako bliski współpracownik prezydenta Macrona.

Zgodnie z zapowiedziami prezydenta Emmanuela Macrona podczas noworocznego wystąpienia, priorytetami nowego szefa rządu będą wzmocnienie produkcji przemysłowej w Europie oraz „wzmocnienie społeczeństwa obywatelskiego”.

Wywodzący się z Partii Socjalistycznej Gabriel Attal był jednym z pierwszych lewicowych polityków, którzy opowiedzieli się za Emmanuelem Macronem, gdy przyszły prezydent utworzył w 2016 roku partię En Marche!

Gabriel Attal był od lipca 2023 roku ministrem edukacji, a wcześniej pełnił funkcję ministra ds. finansów publicznych. Podczas pierwszej kadencji prezydenckiej Macrona (2017-22) był sekretarzem stanu ds. młodzieży (2018–20), a następnie rzecznikiem rządu (2020–22).

Podczas sprawowania funkcji ministra edukacji Gabriel Attal zaproponował m.in. pilotażowe wprowadzenie mundurków w kilku departamentach, a także opowiedział się za zakazem noszenia tradycyjnych muzułmańskich strojów w szkole.

We Francji prezydent ustala ogólne wytyczne polityki kraju, realizowanej podczas pięcioletniej kadencji, natomiast premier odpowiada za bieżące zarządzanie państwem. Szef rządu często płaci polityczną cenę za działania prezydenta.

W ciągu 20 miesięcy urzędowania była szefowa rządu Elisabeth Borne podjęła się wprowadzenia bardzo niepopularnej reformy emerytalnej, a także uchwalenia kontrowersyjnej ustawy imigracyjnej. Ta regulacja, przyjęta w grudniu ubiegłego roku i wspierana przez skrajną prawicę, podzieliła obóz polityczny Macrona. Nie posiadając większości w parlamencie, Borne decydowała się uchwalać wiele ustaw, w tym ustawę budżetową, na mocy art. 49.3 francuskiej konstytucji, umożliwiającego rządowi przyjmowanie ustaw z pominięciem ścieżki parlamentarnej. Takie działania spotykały się ze zdecydowanym sprzeciwem opozycji. Skrajnie lewicowa Francja Nieujarzmiona już w poniedziałek zapowiedziała zgłoszenie wotum nieufności wobec nowego rządu.

Misja europejska nowego szefa rządu

Nowy szef rządu ma nadać nowy impuls drugiej kadencji prezydenta w obliczu wzrostu znaczenia skrajnej prawicy we Francji i braku absolutnej większości partii prezydenckiej Odrodzenie (fr. Renaissance) w Zgromadzeniu Narodowym.

Wybór 34-letniego Gabriela Attala na premiera Francji oznacza ofensywną strategię prezydenta Emmanuela Macrona przed wyborami europejskimi w czerwcu wobec coraz silniejszej pozycji skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego – komentują francuskie media oceniając zmianę na stanowisku szef rządu.

Gabiel Attal uosabia młodość, ambicję, przypomina Macrona z początku jego kariery politycznej, postać, która przełamuje ustalone kody polityczne, nawet jeśli jego nominacja nie rozwiąże problemu braku większości w parlamencie – ocenia politolog Bruno Cautres, cytowany przez agencję AFP.

Od czasu reelekcji w 2022 r. prezydent Francji boryka się z rosnącym niezadowoleniem społecznym. Po dwóch kadencjach Macron nie będzie mógł ponownie kandydować w 2027 r., a kluczową kwestią będzie niedopuszczenie do zwycięstwa kandydatki i liderki skrajnej prawicy Marine Le Pen. Macron pokonał Le Pen w drugiej turze dwóch ostatnich wyborów prezydenckich, jednak obecne sondaże wskazują na jej zwycięstwo w kolejnych wyborach – piszą zgodnie francuskie dzienniki.

We Francji prezydent tradycyjnie ustala ogólne wytyczne na pięcioletnią kadencję, a jego premier, odpowiedzialny za prowadzenie bieżących prac rządu, zazwyczaj płaci cenę w przypadku kryzysów. Jednak krytycy regularnie oskarżają Macrona o koncentrację władzy i mikrozarządzanie – przypominają media. „Premierem będzie Emmanuel Macron” – zażartował w telewizji publicznej w poniedziałek lewicowy europoseł Raphael Glucksmann.

Politycy opozycji skrytykowali nominację Attala na premiera. Zdaniem Marine Le Pen Francuzi są zmęczeni „dziecinnym baletem ambicji i ego” Attala. „Na co Francuzi mogą liczyć od tego czwartego premiera i tego piątego rządu w ciągu siedmiu lat? Na nic” – napisała Le Pen na platformie X.

„Zmiana obsady, ale nie polityki. Kronika przewidywanej katastrofy” – skomentowała na X zmianę na stanowisku premiera polityk koalicji Zielonych Cyrielle Chatelain.

Lider lewicowej Francji Nieujarzmionej Manuel Bompard stwierdził natomiast, że obóz makronistów „zwraca się przeciwko sobie będąc w mniejszości”, zaś nominacja Attala to próba „tuszowania afer”. Formacja zapowiedział już zgłoszenie wotum nieufności dla nowego rządu.

Przewodniczący regionu Hauts-de-France Xavier Bertrand zaprosił z kolei Attala, aby natychmiast przybył do dotkniętego powodziami departamentu Pas-de-Calais „aby podjął zdecydowane i szybkie decyzje dotyczące potrzeb ofiar”.

Według sondażu opublikowanego w tym tygodniu Francuzi dobrze oceniają nominacje Gabriela Attala na premiera. 58 proc. Francuzów popiera nowego premiera, który zastąpił we wtorek Elisabeth Borne na stanowisku – wynika z badania instytutu BVA dla stacji RTL. Attal przewyższa tym samym w rankingu popularności swoich poprzedników w momencie ich nominacji. 50 proc. Francuzów dobrze oceniało Borne w maju 2022 r., a 56 proc. jej poprzednika Jeana Castexa.

Katarzyna Stańko/PAP/AJ

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2024.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się