nowe formy antysemityzmu Francja Le Figaro Gazeta na Niedzielę

Skrajna lewica odtrąca Żydów, aby zdobyć głosy elektoratu muzułmańskiego – Alain Finkielkraut

W wywiadzie dla „Le Figaro” Alain Finkielkraut analizuje konsekwencje, jakie dla Żydów w Europie i na świecie przynosi konflikt izraelsko-palestyński. Filozof zauważa, że nowe formy antysemityzmu obecne są pod przykrywką walki z rasizmem. 

„Żaden inny konflikt nie wywoływał takiej mobilizacji. Dlaczego młodzi arabo-muzułmanie, którzy uważają uciskanych Palestyńczyków za braci, są obojętni na los Ujgurów czy Rohingya? Ponieważ naprzeciw Palestyńczyków stoją Żydzi. Dlaczego na amerykańskich kampusach zrywa się świadomie fotografie zakładników Hamasu i islamskiego dżihadu? (…) Ponieważ, jak pisał już Octavio Paz, wypaczyliśmy tradycję krytyki, która utrzymywała nasze społeczeństwa w stałym dialogu z samym sobą, i przeszliśmy w stronę nienawiści do naszego świata. Wokizm, który zastąpił ideologię komunistyczną, wskazuje na supremację białych jako absolutne zło i czyni z Izraelczyka kwintesencję tego zła” – tłumaczy Alain Finkielkraut. 

Jak podkreśla filozof, po 7 października 2023 r. Żydzi „wraz ze spektakularnym wzrostem liczby zachowań antysemickich, odkryli strach” i są zmuszeni do ostrożności – muszą ukrywać zewnętrzne znaki swojego wyznania. Marsz przeciw antysemityzmowi, zorganizowany w Paryżu 12 października, jest dla niego „promieniem słońca w nieszczęściu epoki”. 

Alain Finkielkraut zwraca uwagę na „niekonsekwentne zachowanie” Emmanuela Macrona. „Emmanuel Macron potępia »nieznośne odrodzenie się niepohamowanego antysemityzmu« i nie idzie na manifestację, bo nie chce wydać się odciętym od Francuzów, którzy mają na głowie inne zmartwienia. W Izraelu wzywa do międzynarodowej koalicji przeciw Hamasowi. Przed kamerami BBC oskarża Izrael o świadome zrzucanie bomb na kobiety, dzieci, osoby starsze i wzywa do zawieszenia broni. Przechodzi tym samym bezpośrednio od wojowniczej przemowy do przemówienia oskarżycielskiego” – stwierdza filozof. „Współczesny antysemityzm opiera się na nienawiści do państwa żydowskiego. Prezydent podsyca tę nienawiść i jednocześnie podkreśla swoje niezachwiane wsparcie dla Izraela. (…) Jego słowa już całkowicie straciły znaczenie” – ocenia. 

Alain Finkielkraut ubolewa nad faktem, że wciąż negowany jest antysemityzm muzułmański, a opinia publiczna skupia się na krytykowaniu prawicowego Rassemblement National, pomijając antysemickie wypowiedzi przedstawicieli skrajnej lewicy. Zdaniem filozofa prezes i założyciel lewicowej partii La France insoumise, Jean-Luc Mélenchon, działa nie z pobudek ideologicznych, ale w swoim interesie politycznym. „Jest on uniwersalistą i laikiem. Ale to, co uważa za swój interes, zmusza go do potępienia zakazu noszenia abai w szkołach jako wyrazu rasizmu. Le Pen był sterowany impulsami. Mélenchon jest chłodny i racjonalny. Nie prowokuje, kalkuluje. Francuscy muzułmanie masowo głosowali na niego w 2017 i 2022 r., ale wielu wstrzymało się od głosu. Ma nadzieję, że dzięki dyskursowi antyżydowskiemu odniesie sukces następnym razem. Myślę, że się myli. Pod jego przewodnictwem La France insoumise odtrąca Żydów na rzecz elektoratu muzułmańskiego” – twierdzi.

„Po hańbiącej rezolucji ONZ, określającej syjonizm jako formę rasizmu, nie przyklejamy już Żydom gwiazdy, ale swastykę. Ci, którzy myślą, że można jednocześnie walczyć z antysemityzmem i rasizmem, są więc na złej drodze. Mylą epokę. Nowy antysemityzm to antyrasizm. Ci, którzy chcieliby nowym antysemitom przypomnieć Shoah,  usłyszą w odpowiedzi, że Żydzi czynią Palestyńczykom to, co naziści czynili Żydom. Ta forma nienawiści nigdy nie będzie miała nieczystego sumienia. Przekonanie o niewinności jest bardzo niepokojące” – ocenia. 

Zdaniem Alaina Finkielkrauta po pogromie z 7 października rozdzielenie Żydów i Palestyńczyków w dwóch oddzielnych państwach jest jednocześnie niemożliwe i bardziej konieczne niż kiedykolwiek. „Palestyńczycy z Zachodniego Brzegu świętowali tę masakrę. Jak Izraelczycy mogą dać im państwo, które wystawiłoby cały kraj na pociski i śmiercionośne ataki? Hamas dokonał zamachu, który może być fatalny dla rozwiązania polegającego na ustanowieniu dwóch osobnych państw” – stwierdza.

Julia Mistewicz
Paryż

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2024.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się