2024

Holendrzy spalą sztuczne ognie za 105 mln euro

Holendrzy wydali w 2023 roku 105 milionów euro na sztuczne ognie – informuje Belangenvereniging Pyrotechniek Nederland (BPN), stowarzyszenie branży pirotechnicznej w Niderlandach.

Wprawdzie tegoroczne wydatki na ten cel są o 5 mln euro mniejsze niż w 2022 roku, nie oznacza to jednak, że Holendrzy kupują mniej fajerwerków. Wynika to z tego, iż mieszkańcy Niderlandów wydali więcej pieniędzy na zakup sztucznych ogni poza granicami kraju.

BPN szacuje, że Holendrzy kupili w Niemczech w tym roku sztuczne ognie o wartości 30 mln euro, o 10 mln więcej niż rok wcześniej. „Niemieckie sklepy z fajerwerkami w pobliżu granicy są całkowicie puste” – twierdzi Leo Groeneveld, szef BPN.

„Holandia ma bzika na punkcie fajerwerków” – twierdzi Groeneveld. Pokazy sztucznych ogni mają miejsce nie tylko w sylwestra czy świąt narodowych, takich jak Dzień Króla (Koningsdag) czy Dzień Wyzwolenia (Bevrijdingsdag); w niektórych regionach Holandii są one częścią tradycji kulturowej i są używane do uczczenia ważnych wydarzeń historycznych.

Tymczasem według sondażu przeprowadzonego na początku grudnia przez portal RTL Nieuws 55 proc. mieszkańców Niderlandów opowiada się za całkowitym zakazem zakupu i odpalania fajerwerków, a 53 proc. Holenderek nie odważy się samotnie przejść się ulicą w sylwestrową noc z powodu sztucznych ogni.

Zakopane i zakaz odpalania sztucznych ogni

W Zakopanem obowiązuje zakaz odpalania fajerwerków, petard, ogni sztucznych i innych materiałów pirotechnicznych w miejscach publicznych – przypominają władze miasta pod Giewontem i apelują do turystów o stosowanie się do miejscowych przepisów w trosce o bezpieczeństwo własne, budynków oaz los zwierząt. Apel wystosował też Tatrzański Park Narodowy.

„Pamiętajmy, że sztuczne ognie mogą stanowić zagrożenie dla osób, które je odpalają, bądź znajdują się w pobliżu. Huk petard szkodzi zwierzętom, zarówno dzikim, jak i domowym. Przypominamy, że zgodnie z uchwałą Rady Miasta Zakopane podjętą w 2019 roku, obowiązuje całoroczny zakaz używania petard, fajerwerków i innych materiałów pirotechnicznych na terenie Miasta Zakopane w miejscach dostępnych publicznie. W trosce o bezpieczeństwo naszych bliskich, a także czworonożnych przyjaciół, powstrzymajmy się od strzelania” – informują władze Zakopanego. Zarówno Miasto Zakopane jak i organizująca plenerowy koncert sylwestrowy na Równi Krupowej Telewizja Polska, nie planują pokazu fajerwerków.

Zakaz odpalania fajerwerków czy materiałów pirotechnicznych w Zakopanem dotyczy miejsc publicznie dostępnych np. ulic, skwerów, placów, nieruchomości miejskich, ale nie obejmie ogrodzonych prywatnych posesji.

O nieodpalanie petard apeluje także Tatrzański Park Narodowy (TPN), ogłaszając coroczną akcję „Nie strzelaj w Sylwestra!”. Do akcji TPN zapraszani są znani polscy ilustratorzy tworząc wymowne grafiki. Autorką tegorocznej ilustracji akcji jest, która przedstawiła przerażonego hukiem petard cietrzewia – przedstawiciela niewielkiej i zagrożonej wymarciem populacji w Tatrach. „Huk wywołuje u zwierząt olbrzymie przerażenie, a nawet ataki paniki, które mogą okazać się groźne dla ich zdrowia i życia. Zdarzało się, że spłoszone zwierzęta, np. kozice, w trakcie ucieczki ulegały śmiertelnym wypadkom” – wyjaśnia dyrektor TPN, Szymon Ziobrowski.

Szczególnie narażone na niebezpieczeństwo wywołane hukiem petard są np. kozice, które spłoszone w trakcie ucieczki ulegają śmiertelnym wypadkom. Wybudzone z kolei niedźwiedzie mogą już nie powrócić do miejsca zimowego gawrowania. Po Sylwestrze w 2019 r. wybudził się młody niedźwiedź i opuścił swoją gawrę w Dolinie Kościeliskiej. Niedźwiedź niestety nie przeżył.

Andrzej Pawluszek, Szymon Bafia / PAP/AJ

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2024.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się