Nayib Bukele może zostać dożywotnim prezydentem Salwadoru

Pogromca przestępczości zorganizowanej. Militarysta. Patriota. Nayib Bukele, najmłodszy prezydent Salwadoru, jest politykiem bezkompromisowym i polaryzującym. Teraz jego partia wprowadziła zmiany w konstytucji, które mogą umożliwić mu sprawowanie władzy przez wiele kadencji.

Wielu obywateli jest mu wdzięcznych za bezwzględną kampanie zwalczania gangów, które jeszcze do niedawna były istną plagą w Salwadorze, podczas gdy krytycy zarzucają mu dyktatorskie ambicje i łamanie praw człowieka. 

Wytoczona przez prezydenta Nayiba Bukelego wojna z grupami przestępczymi, nazywanymi w kraju „pandillas”, zyskała uznanie wielu mieszkańców i inspirowała podobne działania innych rządów w Ameryce Południowej. Środkowoamerykański kraj, który dawniej utożsamiano z przestępczością i zabójstwami, po raz pierwszy znalazł się w czołówce „najbezpieczniejszych”. 

Choć według krytyków rządu Nayiba Bukele kraj zmierza w stronę państwa policyjnego, walka rządu z gangami, w ramach której do więzień trafiło blisko 2 proc. ludności kraju, uczyniła go bezpieczniejszym. Co więcej, wskaźniki zabójstw w Salwadorze należą teraz do najniższych na zachodniej półkuli.

Teraz w kraju i zagranicą pojawiają się głosy sprzeciwu po tym, jak salwadorski parlament, kontrolowany przez partię Bukele, Nuevas Ideas, szybko zatwierdził poprawkę do konstytucji, która otwiera drogę prezydentom do sprawowania urzędu przez wiele kolejnych kadencji. Oznacza to, że popularny prezydeny Naiyb Bukele może próbować skonsolidować swoje władze, wygrywając kolejne wybory.

Ma tym samym szanse zostać wieloletnim przywódcą Salwadoru, zacierając granicę miedzy demokratycznie wybranym prezydentem a autokratą. Może też liczyć na wsparcie Stanów Zjednoczonych, które popierają jego zdecydowane kroki w kwestii zwalczania przestępczości zorganizowanej. “Zgromadzenie Ustawodawcze Salwadoru zostało demokratycznie wybrane, aby wspierać interesy i politykę swoich wyborców. Decyzja o wprowadzeniu zmian w konstytucji należy do nich samych. To oni decydują, jak ich kraj powinien być rządzony” – deklarował rzecznik Departamentu Stanu.

Prezydent USA Donald Trump oraz jego sekretarz Marco Rubio chwalili już wcześniej skuteczność Naiba Bukele w walce z gangami. Podawali Salwador jako wzór regionalnej współpracy w zakresie bezpieczeństwa. 

Wspierany przez rząd w WaszyngtonieNayib Bukele może rządzić przez wiele kadencji, umacniając swoją pozycje jako lider prawicowej Ameryki Południowej, będącej przeciwwagą dla lewicowych przywódców w Brazylii, Meksyku czy Kolumbii. 

Maciej Bzura

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.07.2026.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się