Depresja przez lata była opisywana głównie jako efekt zaburzeń w układzie neuroprzekaźników. Dziś, najnowsze badania pokazują, że u części pacjentów kluczową rolę odgrywają procesy zapalne, ale i choroby metaboliczne. To zmienia sposób myślenia o leczeniu i o samej naturze choroby.
Droczenie się jest częścią codziennych relacji, może budować więzi, ale też ranić. To, czy zostanie odebrane jako niewinny żart czy agresja, zależy od wielu czynników, m.in. relacji między osobami, treści żartu, kontekstu, ale i intencji.
Przez lata uważano, że geny odpowiadają za jedynie jedną czwartą różnic w długości ludzkiego życia. Nowe badania sugerują jednak, że ten wpływ może być znacznie większy, ale tylko wtedy, gdy spojrzymy na długość ludzkiego życia w zmienionych, współczesnych warunkach.
Demencja to nie tylko choroba osoby nią dotkniętej, to także codzienne wyzwanie dla rodzin, które bez systemowego wsparcia muszą mierzyć się z dezorientacją swoich bliskich czy epizodami błądzenia.
Neuroplastyczność nie zanika po okresie dzieciństwa. Wyniki wieloletnich obserwacji wskazują, że mózg dorosły zachowuje zdolność do tworzenia nowych połączeń oraz reorganizacji istniejących sieci neuronalnych przez całe życie, o ile jest poddawany nowym i wymagającym bodźcom.
Rob Whitley jest profesorem psychiatrii na Uniwersytecie McGilla w Montrealu, autorem książki „La santé mentale au masculin”. W wywiadzie dla dziennika „Le Figaro” analizuje wyzwania w obszarze zdrowia psychicznego u mężczyzn.
Brytyjskie badanie odbiło się szerokim echem w mediach na całym świecie. Oto bowiem naukowcy znad Tamizy wyliczyli, jak poświęcając temu w sposób świadomy siedem minut każdego dnia, możemy wydłużyć swoje życie o rok. Jak żyć dłużej i w dobrym zdrowiu?
Rosnące zapotrzebowanie na białko i coraz większe koszty środowiskowe produkcji mięsa sprawiają, że owady trafiają do globalnej debaty o przyszłości żywności. Choć ich ho
Siłownia, dieta, regularne ćwiczenia, na początku roku wszystko wydaje się możliwe. A jednak po kilku tygodniach motywacja znika, a zdrowe nawyki ustępują codziennym obowiązkom. Problem nie leży wyłącznie w braku silnej woli, lecz w tym, jak myślimy o zdrowiu, odpowiedzialności i samym ruchu.