Gospodarka koncertowa

Gospodarka koncertowa i Unia Europejska

Unia Europejska podjęła próbę uregulowania warunków pracy w tzw. gospodarce koncertowej, dążąc do wprowadzenia pierwszego na świecie prawa mającego na celu poprawę sytuacji milionów pracowników platformowych. Mimo że porozumienie w tej sprawie zostało osiągnięte, nadal istnieje niepewność co do jego ostatecznego przyjęcia przez państwa członkowskie.

Co to jest gospodarka koncertowa?

Termin „Gospodarka koncertowa” odnosi się do pracy kontraktowej i ilości wykonanych zadań tzw. „koncertów”, nie są to tradycyjne zawody. Tym terminem określa się pracowników aplikacji oferujących wspólne przejazdy, dostawę jedzenia, jednak mogą być to również działania informatyków czy tworzenie treści w internecie.

W grudniu 2023 r. UE była bliska ustanowienia nowych przepisów, które miałyby jasno określić status pracowników aplikacji takich jak Uber. Jednak szybko napotkano opór, głównie ze strony Francji, co spowodowało zablokowanie porozumienia. Negocjacje, które trwały kilka tygodni, ostatecznie doprowadziły do kompromisu, jednakże obecnie jest on poddawany pod wątpliwość, a jego przyjęcie przez państwa członkowskie stoi pod znakiem zapytania.

Zgodnie z nowymi zasadami, to państwa członkowskie będą miały za zadanie zdefiniować, kiedy pracownik platformy może być uznany za zatrudnionego, a nie za samozatrudnionego. Ta zmiana wywołuje obawy dotyczące potencjalnej fragmentacji jednolitego rynku UE, ponieważ brak jest jednolitych kryteriów dla całego bloku.

Protesty dużych operatorów

Interesującym aspektem tego porozumienia jest jego potencjalny wpływ na przyszłość pracy i gospodarki cyfrowej w Europie. Ruch ten odzwierciedla rosnącą świadomość i troskę o prawa pracowników w erze cyfrowej, gdzie tradycyjne modele zatrudnienia są coraz bardziej zastępowane przez elastyczne formy pracy. Przepisy te mogą stanowić precedens dla innych regionów świata, gdzie debata na temat regulacji gospodarki koncertowej nabiera tempa. Co więcej, stanowi to wyzwanie dla platform cyfrowych, aby zrewidowały swoje modele biznesowe i polityki zatrudnienia, wychodząc naprzeciw nowym wymogom prawnym, jednocześnie zachowując swoją konkurencyjność na rynku.

Krytycy, w tym Move EU (stowarzyszenie reprezentujące firmy przewozowe), wyrażają niezadowolenie z osiągniętego porozumienia, argumentując, że zostało ono dopięte pośpiesznie i nie odpowiada na faktyczne potrzeby pracowników, platform i pasażerów. Dodają również, że takie podejście nie spełnia pierwotnych celów dyrektywy.

Gospodarka koncertowa w Europie

W gospodarka koncertowa w Europie składa się obecnie z około 28 milionów ludzi, a prognozuje się, że liczba ta wzrośnie do 43 milionów do 2025 roku. Z badania Parlamentu Europejskiego wynika, że przynajmniej 5,5 miliona z nich może być błędnie klasyfikowanych jako samozatrudnieni, co pokazuje skalę problemu, przed którym stoi Unia Europejska.

Chociaż próba uregulowania warunków pracy w gospodarce koncertowej przez UE jest krokiem w dobrym kierunku, aktualne kontrowersje i opór państw członkowskich pokazują, jak trudno jest osiągnąć konsensus w tak złożonych kwestiach. Niezależnie od ostatecznego wyniku, debata na temat statusu pracowników platformowych i ich warunków pracy jest daleka od zakończenia. Ostateczne decyzje, które zostaną podjęte w najbliższych tygodniach, będą miały dalekosiężne konsekwencje nie tylko dla pracowników i firm, ale także dla kształtu przyszłej gospodarki UE.

Szymon Ślubowski

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2024.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się