Dobro pacjentów to priorytet mojej prezydentury [Karol NAWROCKI]
Przez wielką dziurę w budżecie NFZ-u i w budżecie na ochronę zdrowia rząd z końcem roku zwrócił się do mnie, aby zabrać środki finansowe z Funduszu Medycznego na zasypywanie dziury w ochronie zdrowia. Ja oczywiście biorę dobro pacjentów jako priorytet, więc pomogłem rządowi rozwiązać ten problem – mówił prezydent RP Karol Nawrocki w trakcie udziału w specjalnym mikołajkowym programie Kanału Zero.
Wspomnienia kampanii prezydenckiej 2025
W dniu 6 grudnia 2025 r. gościem Kanału Zero był prezydent Polski Karol Nawrocki. Rozmowa była prowadzona przez założyciela tej internetowej telewizji Krzysztofa Stanowskiego. W trakcie wywiadu przez prowadzącego został poruszony wątek dwóch wcześniejszych rozmów, jakie jeszcze w trakcie kampanii prezydenckiej 2025 zostały przeprowadzone z Karolem Nawrockim, wówczas kandydatem obywatelskim startującym z poparciem Prawa i Sprawiedliwości. Prezydent Karol Nawrocki został zapytany, czy uznaje te wywiady za punkt zwrotny w przebiegu swojej kampanii. Relacje z tych wywiadów zostały opublikowane ponad pół roku temu na łamach „Wszystko co Najważniejsze„.
Prezydent odparł, że z sentymentem wspomina tamte wywiady. „Pamiętam, że byłem po raz pierwszy u redaktora Roberta Mazurka na dyskusji o reparacjach, a potem miała miejsce bardzo miła rozmowa z moim kontrkandydatem w wyborach prezydenckich – Krzysztofem Stanowskim” – stwierdził z uśmiechem Karol Nawrocki. „Nie analizowałem tego, czy to był punkt zwrotny kampanii, ale na pewno to była bardzo dobra i ciekawa rozmowa oraz w ogóle bardzo osobliwa. Bo z jednej strony redaktor, z drugiej kontrkandydat, ale z trzeciej strony – co bardzo doceniałem w czasie tej rozmowy – mogłem po prostu wówczas mówić” – powiedział.
Głowa państwa zwróciła uwagę, iż ten ostatni element w czasie kampanii wyborczej nie jest wcale oczywisty, ponieważ przekaz i swoboda dyskusji są ograniczane w czasie debat prezydenckich do 30-60 sekund. Karol Nawrocki zgodził się również z diagnozą, że był to wywiad, który przełamał pewne krzywe zwierciadło w jakim jego osobę pokazywały wcześniej tradycyjne, mainstreamowe media.
„Przez wiele lat byłem oczywiście nie na takim poziomie życia publicznego, ale znałem samego siebie. Wiedziałem kim jestem, wiedziałem do tej nieszczęsnej kartki w Sokole, która niejako zarysowała moją postać jako kandydata na prezydenta, to miałem około 300 przemówień, jako prezes IPN-u, jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, więc ja przyglądając się temu pierwszemu wizerunkowi, który był kreowany przez publiczne media, czy przez część telewizji komercyjnych, to sam siebie nie poznawałem, bo ja w istocie nigdy taki nie byłem, a przychodząc do p. redaktora wydawało mi się, że jestem po prostu sobą” – oznajmił prezydent.
Następnie dodał: „Także być może rzeczywiście to był punkt zwrotny. Tak wielu mi mówiło też w czasie kampanii, że to był rodzaj punktu przełomowego i taki sygnał do tego, co wydawało mi się oczywiste, czyli że funkcjonujemy w świecie propagandy, a nie w świecie prawdziwego pokazywania kandydatów na urząd prezydenta RP”.
Dobro pacjentów to dla mnie priorytet – Karol Nawrocki
Kolejny poruszony temat miał związek ze zbiórką, jaka w związku z Mikołajkami 2025 została zorganizowana na Kanale Zero. Krzysztof Stanowski stwierdził, że smutnym faktem jest to, iż „żyjemy w państwie, które zmusza rodziny do żebractwa”. Następnie rozwinął myśl: „Oni też woleliby nie chodzić od straganu do straganu, od eventu do eventu, od koncertu do koncertu z puszką i zbierać na te dzieci – lepiej gdyby to zostało rozwiązane odgórnie, ale póki co nie zostało”.
Prezydent odpowiedział, że podejmuje aktywne działania zmierzające do tego, aby tego typu sytuacje, iż rodzice dzieci chorych na choroby rzadkie nie musieli chwytać się ostatnich desek ratunku i że w związku z tym dlatego właśnie podpisał w dniu 5 grudnia nowelizację ustawy o Funduszu Medycznym. „Przez wielką dziurę w budżecie NFZ-u i w budżecie na ochronę zdrowia rząd z końcem roku zwrócił się do mnie – bo nie można uruchomić Funduszu Medycznego bez zgody prezydenta, bo to jest taki współprezydencki fundusz – aby zabrać środki finansowe z Funduszu Medycznego na zasypywanie dziury w ochronie zdrowi” – powiedział prezydent.
”Ja oczywiście biorę dobro pacjentów jako priorytet, więc pomogłem rządowi rozwiązać ten problem, ale wymagałem trzech rzeczy w tej ustawie: z jednej strony subfunduszu na leczenie chorób rzadkich, z drugiej strony subfunduszu na Centrum Obsługi Pacjenta, które jest częścią mojego planu 21, ale także subfunduszu – a więc środków finansowych – na infrastrukturę odnoszącą się do medycyny pola walki. I taka ustawa została przyjęta i podpisana przeze mnie, więc wczoraj dokonaliśmy kroku, aby środki finansowe na choroby rzadkie były gwarantowane z budżetu państwa” – stwierdził Karol Nawrocki. Na koniec skonkludował: „Chciałbym dożyć czasów, w których nie trzeba zbierać pieniędzy na tego typu leczenie”.
Marcin Jarzębski
