Grupa Wyszehradzka
Fot. Tomki Nemec / Anzenberger / Forum

Zdarzyło się w XX wieku (18)

Zdarzyło się w XX wieku Rafała LEŚKIEWICZA to przegląd najważniejszych wydarzeń historycznych, o których warto pamiętać w nadchodzącym tygodniu (11 lutego – 17 lutego 2024 r.).

Dnia 11 lutego 1982 r. ukazał się pierwszy, choć oznaczony jako drugi numer „Tygodnika Mazowsze”. Było to jedno z najważniejszych wychodzących w podziemiu czasopism „Solidarności”. Takie oznaczenie Tygodnika upamiętniało Jerzego Zieleńskiego, pierwszego redaktora naczelnego pisma, który popełnił samobójstwo, gdy po wprowadzeniu stanu wojennego, nie było możliwe opublikowanie pierwszego, przygotowanego przez redakcję numeru.

Po podpisaniu Porozumień z sierpnia 1980 r. kończących strajki zaczęto organizować legalny ruch wydawniczy, niezależny od komunistycznej władzy. Na początku 1981 r. rozpoczęła działanie Agencja Prasowa „Solidarność”, a na początku kwietnia 1981 r. ukazał się pierwszy numer „Tygodnik Solidarność”.

Jesienią 1981 r. powstała redakcja „Tygodnika Mazowsze” – na jej czele stanął Jerzy Zieleński, współpracownik Komitetu Obrony Robotników i Wolnych Związków Zawodowych. Walczył także w Powstaniu Warszawskim. Redakcja zakończyła prace nad pierwszym numerem 12 grudnia, na chwilę przed wprowadzeniem stanu wojennego. Brutalne działania komunistycznej junty, w tym przede wszystkim delegalizacja „Solidarności” i masowe aresztowania działaczy związku uniemożliwiły druk pisma. Zieleński, na wieść o wprowadzeniu stanu wojennego popełnił samobójstwo. Aresztowań udało się uniknąć m.in. Helenie Łuczywo z redakcji pisma, która przejęła obowiązki redaktora naczelnego „Tygodnika Mazowsze”, przygotowując numer do wydania. Ukazał się on po niespełna dwóch miesiącach od wprowadzenia stanu wojennego. W numerze znalazła się informacja o tragicznej śmierci Zieleńskiego. Ponadto opublikowano wywiad z ukrywającymi się działaczami „Solidarności” Zbigniewem Bujakiem i Wiktorem Kulerskim.

Zespół podziemnego tygodnika „Mazowsze” w 1988 r., od lewej u góry: Wojciech Kamiński, Tomasz Burski, Joanna Szczęsna, Helena Łuczywo, Piotr Pacewicz, Anna Bikont, od lewej siedzą: Krzysztof Leski, Marta Woydt, Zofia Bydlińska, Olga Iwaniak. Fot. Anna Pietuszko / Forum

Pismo wychodziło regularnie do 1989 r., osiągając nakład kilkudziesięciu tysięcy egzemplarzy. Było wydawane w technice offsetowej i składało się z 4 stron. Dobrze zorganizowany system podziemnego kolportażu sprawiał, że docierało do wielu odbiorców. W „Tygodniku Mazowsze” pracowało w redakcji bądź publikowało wielu znanych w latach 80. publicystów i działaczy opozycji, w tym m.in.: Jacek Kuroń, Jan Lityński, Tadeusz Mazowiecki, Anna i Piotr Bikontowie, Ludwika Wujec, Piotr Pacewicz, Seweryn Blumsztajn, Irena Lasota, Marek Nowakowski, Joanna Szczęsna, Tomasz Burski czy Krzysztof Leski.

Redakcja Tygodnika opowiadała się za porozumieniem z komunistyczną władzą. Ostatni 290 numer gazety ukazał się 12 kwietnia 1989 r. Kilka tygodni później, 8 maja do rąk czytelników trafił pierwszy numer „Gazety Wyborczej”, gdzie znaleźli się m.in. członkowie redakcji oraz autorzy „Tygodnika Mazowsze”.  

Dnia 14 lutego 1942 r. na mocy rozkazu Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego doszło do przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. Od końca września 1939 r. funkcjonowały struktury zbrojnej konspiracji. 27 września powołano Służbę Zwycięstwu Polski, przemianowaną dwa miesiące później w Związek Walki Zbrojnej. Rozpoczął się proces scalania organizacji podziemnych walczących z niemieckim okupantem.

Najważniejszym momentem było powołanie Armii Krajowej, której zdolności bojowe i organizacyjne w ramach struktur Polskiego Państwa Podziemnego były bardzo duże. AK skupiła ponad 200 różnych organizacji wojskowych działających pod obiema okupacjami: niemiecką i sowiecką. To był zasadniczy cel władz polskich na uchodźstwie, by pod jednym dowództwem skupić wszystkie gotowe do walki organizacje. Wystarczy podać, że latem 1944 r. w strukturach AK było ok. 400 tys. żołnierzy. Tym samym była to największa podziemna armia świata.  

Fragment przysięgi żołnierzy AK brzmiał: „(…) przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej Rzeczypospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił – aż do ofiary życia mego.”

Główne działania Armii Krajowej koncentrowały się wokół działań dywersyjnych, informacyjnych i propagandowych. Wraz z powstaniem AK pojawił się najbardziej rozpoznawalny znak polskiego podziemia: słynna kotwica – symbol Polski Walczącej, opracowany przez Annę Smoleńską, harcerkę Szarych Szeregów, która wygrała konkurs ogłoszony przez Biuro Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK.

Dowództwo nad Armią Krajową sprawowali kolejno: gen. Stefan Rowecki „Grot”; gen. Tadeusz Komorowski „Bór” oraz gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek”. Rowecki wpadł 30 czerwca 1943 r. w wyniku denuncjacji, z kolei Leopold Okulicki został aresztowany pod koniec marca 1945 r. i trafił do Moskwy, gdzie został skazany, w ramach procesu „szesnastu” na 10 lat więzienia. Zmarł w niejasnych okolicznościach w Wigilię 1946 r.

Głównym zadaniem AK było przygotowanie ogólnokrajowego powstania przeciwko Niemcom, w międzyczasie realizowano wiele akcji dywersyjnych, z których najsłynniejsze to akcja pod Arsenałem z 26 marca 1943 r. czy zamach na Franza Kutscherę. AK zorganizowało akcję „Burza” rozpoczętą w styczniu 1944 r. masowo i w zaplanowany sposób występując przeciwko Niemcom. Głównym celem operacji było pokazanie wkraczającym na ziemie polskie Sowietom, że polskie podziemie występuje w roli gospodarzy, będąc przy tym reprezentantem rządu w Londynie. Największą operacją AK było Powstanie Warszawskie, brutalnie spacyfikowane przez Niemców.

Wkraczające na ziemie polskie wraz z Armią Czerwoną oddziały NKWD rozbrajały i prowadziły masowe aresztowania żołnierzy AK, z których część wywieziono w głąb ZSRS. 19 stycznia 1945 r. zapadł rozkaz o likwidacji. Mimo tego wielu żołnierzy nie zaprzestało walki, mierząc się z komunistyczną tyranią przyniesioną na sowieckich bagnetach przez kolejne lata. Wielu zostało zamordowanych w kazamatach bezpieki, wielu spędziło długie lata w więzieniach.   

Szczyt Trójkąta Wyszehradzkiego 6 maja 1992 r.: Lech Wałęsa, Vaclav Havel, Jozef Antal. Fot. Tomki Nemec / Anzenberger / Forum

Dnia 15 lutego 1991 r. doszło do spotkania prezydentów Polski, Czechosłowacji i Węgier na zamku w Wyszechradzie na Węgrzech. Lech Wałęsa, Vaclav Havel oraz Jozsef Antal podpisali deklarację o współpracy w związku z reformami ustrojowymi i gospodarczymi. Te trzy państwa rozpoczynały swoją długą drogę wyjścia z komunizmu. W ten sposób powstała Grupa Wyszechradzka, która z biegiem czasu stała się ważnym forum współpracy państw Europy Środkowej. Od 1993 r. w miejsce Czechosłowacji powstały Czechy i Słowacja, dwa niezależne i demokratyczne państwa, południowi sąsiedzi Polski.

Obrady szczytu w Wyszechradzie trwały cztery dni, a ich zwieńczeniem było podpisanie wspólnej deklaracji zakładającej współpracę w zakresie dążeń do pełnej suwerenności, zbliżenia z krajami Europy Zachodniej, stworzenia gospodarki rynkowej i rozliczeń z totalitarną przeszłością. Warto podkreślić, że w momencie podpisania deklaracji wyszehradzkiej stacjonowały jeszcze w tych krajach wojska sowieckie. Członkowie Grupy Wyszechradzkiej dążyli do wstąpienia do Unii Europejskiej. Pierwszym wymiernym efektem współpracy było utworzenie Środkowoeuropejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu w grudniu 1992 r., którego zasadniczym celem była liberalizacja barier handlowych. Z kolei w 2000 r. powstał Międzynarodowy Fundusz Wyszechradzki. Państwa członkowskie Grupy weszły do Unii Europejskiej 1 maja 2004 r.

Zdjęcie autora: Rafał LEŚKIEWICZ

Rafał LEŚKIEWICZ

Doktor nauk humanistycznych, historyk, publicysta, manager IT. Dyrektor Biura Rzecznika Prasowego i rzecznik prasowy Instytutu Pamięci Narodowej. Autor, współautor i redaktor blisko 170 publikacji naukowych i popularnonaukowych dot. historii najnowszej, archiwistyki, informatyki oraz historii służb specjalnych.

SUBSKRYBUJ „GAZETĘ NA NIEDZIELĘ” Oferta ograniczona: subskrypcja bezpłatna do 31.03.2024.

Strona wykorzystuje pliki cookie w celach użytkowych oraz do monitorowania ruchu. Przeczytaj regulamin serwisu.

Zgadzam się